Trwa ładowanie...
d352g0z

7 specjałów, które warto zjeść, odwiedzając ścianę wschodnią

Smaczne, sycące, zrobione wyłącznie z lokalnych składników. Tak można podsumować największe przysmaki regionalne, które serwowane są we wschodniej Polsce, między innymi na Podlasiu, które słynie z sękacza czy kindziuka. Warto też spróbować cebularza w Lublinie czy prazoków z regionu świętokrzyskiego albo pysznych mant z Kruszynian. Kto pojedzie tam szukać niezwykłych smaków, na pewno się nie zawiedzie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Cebularz - jeden z symboli Lublina
Cebularz - jeden z symboli Lublina (123RF)
d352g0z

Babka ziemniaczana z Podlasia

Babka ziemniaczana, zwana także babką kartoflaną czy kartoflarzem, powstaje na bazie utartych surowych ziemniaków, smażonej słoniny, mąki, jajek i cebuli. Ze względu na tamtejsze liczne lasy, część gospodyń wzbogaca babkę grzybami.

Upieczoną kroi się od razu, a po wystudzeniu można jej plastry obsmażyć dodatkowo na patelni. Podaje się ją z gęstą śmietaną. To jedno z popularniejszych dań Podlasia, którego kuchnia charakteryzuje się bogatym asortymentem tanich i prostych produktów z ziemniaka.

d352g0z

Manty ze wsi Kruszyniany

Manty z mięsem lub na słodko z farszem z białego sera zjemy w Kruszynianach, wsi leżącej kilka kilometrów od granicy z Białorusią i niedaleko Białegostoku. Wioska słynie z dań pochodzenia tatarskiego, do których należą manty, sztandarowe danie kuchni kaukaskiej. To duże pierogi w kształcie sakiewki wypełnione farszem mięsnym (zwykle z wołowiny lub baraniny) lub w wersji na słodko.

Sękacz – podlaski specjał

Sezonowo serwowane są też manty z farszem warzywnym. Jesienią często serwuje się manty z dynią. Pierogi gotowane są na parze, a ich ciasto przygotowane jest z wody, soli i jajka.

d352g0z

Cebularz z Lublina

Drożdżowe, chrupiące, złociste ciasto i pachnące nadzienie cebulowe z makiem. Tak można opisać cebularz, placek pszenny pokryty pokrojoną w kostkę cebulą wymieszaną z makiem. Pochodzi z kuchni żydowskiej, a ten przygotowywany tradycyjnie najszybciej zjemy na Lubelszczyźnie.

Tradycyjne lubelskie cebularze jako pierwsi zaczęli wypiekać Żydzi z lubelskiego Starego Miasta w XIX wieku, a potem receptura rozpowszechniła się po całym regionie. Cebularze są najlepsze jeszcze na gorąco, prosto z pieca.

 123RF
(123RF)

Sękacz

Sękacz to regionalny wypiek znany na Suwalszczyźnie i Podlasiu, przyjmuje się jednak, że wywodzi się z Niemiec. To tylko dowód na to, że smaki wędrowały razem z ludźmi po całym świecie. Na wschodnich krańcach Polski trudno sobie dziś wyobrazić wesele bez sękacza na stole, jest bowiem tradycyjnym pieczywem obrzędowym. Swoją nazwę zawdzięcza stożkowatemu kształtowi z charakterystycznymi sękami.

d352g0z

Sękacz kroi się warstwami od góry, a porcje wyglądem przypominają kręgi. Dzięki procesowi zapiekania w "otwartym piecu" produkt ten może być przechowywany 7-10 tygodni w temperaturze pokojowej, nie tracąc swoich walorów – ani odżywczych, ani smakowych.

Kulebiak z kapustą i suszonymi grzybami

Kulebiak ma korzenie kresowe, chociaż sama nazwa pochodzi od niemieckiego słowa Kohlgeback (ciasto nadziewane kapustą). Jest on charakterystyczny dla Białorusi, Rosji, Ukrainy i Litwy, ale również Słowacji czy Polski. Pieczony jest na cieście drożdżowym, czasem półkruchym lub francuskim.

Nadzienie może być mięsne, rybne, kapuściane z dodatkiem grzybów, z jajkami na twardo lub kaszą. Najczęściej spotykamy kulebiaki na Lubelszczyźnie, ale nie tylko. W domach z tradycjami kresowymi, kulebiak z kapustą i grzybami podaje się podczas wigilii obok barszczu postnego.

 123RF
(123RF)

Kindziuk

Tradycyjną potrawą w kuchni litewskiej jest kindziuk, którego nazwa w języku litewskim brzmi skilandis lub kindzukas. Jest to rodzaj potrawy z wieprzowiny, którą się nadziewa żołądek, a potem wędzi.

d352g0z

To smaczna i trwała wędlina, a dzięki dodatkowi soli może wisieć w chłodnym miejscu nawet w upały. Przygotowana jest z posiekanego wysokogatunkowego mięsa. Po jej przekrojeniu wyraźnie widoczne są kawałki mięsa. Metodami gospodarskimi produkowany jest do dzisiaj w okolicach Suwałk, Sejn czy też Puńska.

Prazoki świętokrzyskie

Z prazokami możemy się spotkać w regionie świętokrzyskim. To kluski, które powstają z połączenia gotowanych ziemniaków i mąki. Dawniej używano mąki wcześniej uprażonej w piecu, przez co kluski miały intensywniejszy kolor i smak. Stąd zresztą pochodzi ich nazwa: prazoki lub prażaki.

Dziś robi się je zwykle z dodatkiem mąki pszennej. Ich zapach jest przyjemny i charakterystyczny dla potraw mączno-ziemniaczanych. Zwykle dodaje się do nich omastę ze słoniny i cebuli.

d352g0z

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d352g0z

Podziel się opinią

Share
d352g0z
d352g0z