Bomby witaminy C
Przywykliśmy wierzyć, że najlepszym źródłem witaminy C są owoce cytrusowe, a przede wszystkim cytryny, które w 100 gramach zawierają ok. 50 mg tej cennej substancji. Okazuje się jednak, że nie trzeba jej szukać aż tak daleko. Lepiej skorzystać z wielu rosnących w naszym kraju roślin. Listę bogatych w witaminę C produktów specjalnie dla naszych czytelników przygotowała Dominika Dietrich-Stefankiewicz, dietetyk medyczny z Akademii Skutecznej Diety w Gdańsku. Poznajmy je.
Polskie lepsze
Przywykliśmy wierzyć, że najlepszym źródłem witaminy C są owoce cytrusowe, a przede wszystkim cytryny, które w 100 g zawierają ok. 50 mg tej cennej substancji. Okazuje się jednak, że nie trzeba jej szukać aż tak daleko. Lepiej skorzystać z wielu uprawianych w naszym kraju roślin. Listę bogatych w witaminę C produktów specjalnie dla naszych czytelników przygotowała Dominika Dietrich-Stefankiewicz, dietetyk medyczny z Akademii Skutecznej Diety w Gdańsku. Poznajmy je.
AD/mmch/kuchnia.wp.pl
Czarna porzeczka
Czarne porzeczki są dobrym środkiem przeciwgorączkowym, mają bowiem lekkie działanie moczopędne i napotne. Sok z tych owoców doskonale sprawdza się w zapobieganiu i leczeniu infekcji grypowych. Pamiętajmy, że podwyższone zapotrzebowanie na witaminę C pojawia się też w chorobach przewlekłych i w stresie, a także przy regularnym braniu pigułek antykoncepcyjnych. Nie mogą zapominać o niej palacze.
Czerwona papryka
To z węgierskich papryk w latach 30. ubiegłego wieku Albertowi Szent-Gyorgyiowi udało się wyizolować krystaliczny kwas askorbinowy, czyli właśnie witaminę C. W Polsce najpopularniejsza jest papryka słodka, która także zawiera ogromne ilości tego cennego składnika. Powinniśmy jeść ją jak najczęściej na surowo, wówczas skorzystamy z całego bogactwa. W ten sposób poprawimy pracę żołądka i jelit, zatroszczymy się o wzrok i skórę. Składniki smacznego warzywa wzmacniają też system obronny całego organizmu.
Chrzan
Chrzan aktywuje przemianę materii, poprawia ukrwienie, niszczy bakterie i chroni przed nowotworami. Jest także przydatny przy zapaleniach zatok i katarze, gdyż poprawia ukrwienie śluzówek, udrażniając w ten sposób nos. Na co dzień może zastępować masło czy serki do smarowania. Prosty przepis na sos chrzanowy: 1 łyżeczka chrzanu + 2 płaskie łyżeczki jogurtu naturalnego. Szczególnie polecany jest osobom chcącym zredukować wysoki poziom triglicerydów we krwi.
Brukselka
Jak większość warzyw kapustnych, brukselkę zaleca się w diecie antyrakowej. Bardzo ważnym jej składnikami są bowiem indole i izosiarkocyjaniany - substancje fitochemiczne, które chronią przed nowotworami, co potwierdziły badania naukowe. Małe "kapustki" zawierają też bardzo dużo witaminy K, która zapewnia prawidłową krzepliwość krwi. Inną zaletą brukselki jest niska kaloryczność - 100 g to tylko 37 kcal. Nie wszyscy lubią jej smak brukselki, ale naprawdę warto się przekonać.
Kalafior
Kalafior to warzywo, które mimo wysokiej zawartości witaminy C nie wyróżnia się zbyt dużą ilością innych witamin, czy mikro- i makroelementów. Jest jednak świetnym dodatkiem do drugiego dania, bo ma niewiele kalorii (100 g kalafiora to tylko 22 kcal). Oczywiście jeśli przyrządzimy go bez dodatku bułki tartej i masła. W upalne, letnie dni można przygotować lekki pyszny obiad z kalafiorem w roli głównej: jajko sadzone, kalafior z wody oraz sałatka z sałaty i pomidorów z lekkim sosem jogurtowym.
Truskawki
Większość z nas uwielbia truskawki. I bardzo dobrze. Oczyszczają z toksyn, działają bakteriobójczo i dotleniają krew. Sprawdzają się w diecie obniżającej poziom cholesterolu. Są także źródłem bromeliny - enzymu, który ułatwia trawienie. Owoce są też bogate w wapń i fosfor, które wzmacniają kości i zęby oraz poprawiają pracę mięśni.
Kapusta
Czerwona kapusta ma nieco więcej witaminy C niż biała, ale właściwości mają podobne. Działają przeciwbakteryjnie, mogą być elementem profilaktyki nowotworów (szczególnie hormonozależnych, np. sutka) oraz chorób na tle miażdżycowym. Kapusta zawiera m.in. sporo (jak na źródło roślinne) wapnia. Bogata jest też w żelazo, karotenoidy - w tym beta-karoten, a także białko i błonnik. Bardzo cenne są też obecne w tym warzywie związki siarki.
Acerola
Na koniec ciekawostka z cudzego ogródka. W Polsce świeżej aceroli, zwanej też wiśnią z Barbados, kupić się nie uda, dostępne są jednak preparaty zawierające wyciąg z tej rośliny. A jest ona naprawdę niezwykła, bo to prawdziwa bomba witaminy C. Jeden okaz, który waży ok. 4,5 g, ma tyle tej witaminy, co kilogram cytryn. Owoce szybko się psują, dlatego świeże mają ograniczone zastosowanie. Można za to spotkać sok z aceroli, a w przemyśle farmaceutycznym wykorzystuje się ją w preparatach witaminowych i suplementach polecanych w przeciwdziałaniu infekcjom.
AD/mmch/kuchnia.wp.pl