Szparagi to żeński afrodyzjak?
Podobno zjedzone potrafią rozgrzać do czerwoności najbardziej zimną rybę. A dzieje się tak dzięki fitoestrogenom, od których szparagi kipią, a z kolei zwiększają apetyt na seks u pań, podobnie jak estrogen – jeden z żeńskich hormonów, odpowiedzialnych za popęd płciowy u kobiet. Ale jak wiadomo – seks leży w głowie. I to ona steruje fantazją, także erotyczną. W związku z tym są tacy, którzy widzą prostsze uzasadnienie dla erotycznego działania szparagów, a mianowicie: wystarczy rzucić okiem na ich kształt, by niewinne skojarzenia zmieniły się w kosmate myśli, czyniąc z nobliwej niewiasty dziką kochankę.