Qaqwqwrqw

Kompot wraca do łask. Zamiast sklepowych napojów

Kompot był do niedawna napojem kojarzącym się ze szkolnymi stołówkami czy barami mlecznymi. Mętny i najczęściej mdły w smaku napój z pływającymi resztkami rozgotowanych owoców to już na szczęście przeszłość. Kompoty wracają do łask, bo są zdrowe, smaczne i wpisują się w panujące w ostatnich latach ekotrendy. A przygotować je możemy praktycznie z każdych owoców.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Żeby kompot się udał, owoce muszą być dojrzałe
Żeby kompot się udał, owoce muszą być dojrzałe (123RF)
Qaqwqwrqw

Zasada jest prosta, żeby kompot się udał, owoce muszą być dojrzałe. Są one cennym źródłem składników mineralnych, witamin, błonnika, ale przede wszystkim soku i naturalnych cukrów. Przygotowując kompot, ograniczmy więc ilość wody. Dzięki temu uzyskamy esencjonalny, smaczny napój, którego nie będziemy musieli nawet dosładzać.

Jednym z najpopularniejszych kompotów w Polsce jest kompot z truskawek. Te owoce gotuje się bardzo krótko, a ich smak jest intensywny. Przed gotowaniem najlepiej zasypać truskawki kilkoma łyżkami cukru, wtedy sok zacznie się wydzielać szybciej. Idealnym dodatkiem do takiego kompotu są wanilia i goździki. Dzięki tym dwóm przyprawom uzyskamy bardzo aromatyczny i odświeżający napój, który zastąpi nam z powodzeniem niezdrowe napoje gazowane.

Porzeczki to kolejne owoce, z których bardzo szybko ugotujemy kompot. Owoce musimy oczyścić z szypułek, dokładnie umyć, lekko zgnieść, zalać małą ilością wody, ugotować, a następnie ewentualnie dosłodzić miodem. Po schłodzeniu uzyskamy napój, który idealnie będzie smakował szczególnie w gorące dni.

Qaqwqwrqw

Zobacz też: Jak szybko schłodzić napój?

Jabłka zawierają mnóstwo smacznego i zdrowego soku, robienie z nich kompotu może się więc wydawać lekkim marnotrawstwem - jednak napój jest na tyle smaczny, że warto czasem zgrzeszyć. Jabłka musimy przekroić na ćwiartki, usunąć gorzkie gniazda nasienne, zalać wodą, dosłodzić cukrem lub miodem i ugotować, aż owoce się rozpadną. Można taki kompot następnie zmiksować i podawać schłodzony z listkami świeżej mięty.

Wiśnie i czereśnie to klasyka kompotów. W wielu domach gęsty, esencjonalny syrop z tych owoców przechowywany był przez całą zimę, by po rozcieńczeniu zmieniać się w pyszny napój. Owoce wystarczy lekko zagotować w osłodzonej wodzie (a jeszcze lepiej w soku wiśniowym lub czereśniowym), dodać dla smaku trochę startej skórki z cytryny, kilka ziaren anyżu, wlać do słoików i pasteryzować przez pół godziny. Taki kompot może stać w piwnicy lub spiżarni przez całą zimę.

Qaqwqwrqw

A może kompot z winogron? Owoce te zawierają mnóstwo kwasu elagowego, który powstrzymuje procesy starzenia, a także niszczy wolne rodniki. Dojrzałe, słodkie winogrona powinniśmy najpierw pozbawić pestek, a następnie zagotować w wodzie z dodatkiem kawałka cynamonu. Gdy owoce zaczną pękać, wyłączamy gaz i odstawiamy garnek do ostygnięcia. Kompot winogronowy nie wymaga dodatku cukru, jest już sam w sobie wystarczająco słodki.

Pyszny, ale dość pracochłonny jest kompot z brzoskwiń czy moreli. Owoce te możemy ze sobą łączyć, ale również wykorzystywać osobno. Najpierw musimy je lekko naciąć, zanurzyć we wrzątku i usunąć skórkę. Potem przekrawamy na pół, usuwamy pestkę, zalewamy wodą i gotujemy. Świetną przyprawą do takiego kompotu jest anyż, ale idealnie pasują także goździki.

I na koniec kompot z arbuza, który przygotowuje się trochę inaczej. Najpierw gotujemy wodę z cukrem. Gdy cukier się rozpuści, wrzucamy na dwie minuty pokrojonego w kostkę i pozbawionego pestek arbuza. Od razu wyłączamy gaz i schładzamy napój. Podajemy bardzo zimny.

Qaqwqwrqw

Chcesz się pochwalić swoimi kulinarnymi osiągnięciami? Masz ciekawy przepis? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kuchnia
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

Qaqwqwrqw