Skąd się wziął sernik neapolitański? Na pewno widzieliście podobne lody: warstwowe, truskawkowo-czekoladowo-waniliowe. Ich historia sięga XVIII wieku, kiedy włoscy mistrzowie postanowili opracować recepturę na lody kilkusmakowe, a na dodatek łatwe do transportu. Udało się i Włosi rozsmakowali się w mrożonych bloczkach (tzw. spumoni) składających się zazwyczaj z trzech warstw – najczęściej była to wiśnia, czekolada i pistacja. Rozsmakowali tak bardzo, że postanowili przenieść swoją tradycję za ocean. W Stanach Zjednoczonych królowały właśnie te smaki, które tworzą charakterystyczne, barwne trio: truskawka, wanilia i czekolada. I taka właśnie forma podbiła serca Amerykanów, zapewniając lodom neapolitańskim stałą pozycję na liście ulubionych słodkości. 200 lat minęło, a pomysł ma się dobrze. Oprócz lodów mamy neapolitańskie babeczki, desery i oczywiście ciasta - w tym sernik.