Polenta z żółtkiem i oscypkiem
Polenta, czyli drobna kasza kukurydziana, to we Włoszech chleb powszedni. W moim ukochanym Tyrolu Południowym (najlepsze miejsce na deskę lub narty, jeśli – tak jak mnie – zależy ci tak samo na świetnych stokach, jak i na rewelacyjnym jedzeniu) podaje się ją ugotowaną na gęsto, kremową, tłuściutką od masła, z duszonymi grzybami, gulaszem lub po prostu startym serem i oliwą. To świetne danie do dzielenia się lub gdy trzeba szybko wykarmić grupę głodomorów.