Rabarbar – nie przegap go w tym sezonie

O tej porze roku jego łodygi są wyjątkowo kruche i soczyste, zachwycają też charakterystycznym kwaśno-słodkawym smakiem. Rabarbar to nie tylko baza pysznego kompotu czy ciasta – można go z powodzeniem wykorzystać w rozmaitych sałatkach, sprawdzi się też jako dodatek do mięs albo owoców morza.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sezon na rabarbar w pełni
Sezon na rabarbar w pełni (123RF)

Rabarbar budzi u wielu osób sentymentalne wspomnienia z czasów dzieciństwa, gdy zamiast popularnych dziś gazowanych napojów, których skład budzi przerażenie dietetyków i lekarzy, gasiliśmy pragnienie przygotowanym przez mamę czy babcię kompotem o niepowtarzalnym różowym kolorze. A po obiedzie pałaszowaliśmy ciasto z rabarbarem.

Ta roślina z rodziny rdestowatych, obejmującej około 60 gatunków (w Polsce występuje przede wszystkim odporny na trudne warunki klimatyczne rabarbar ogrodowy), pochodzi z Azji. Do Europy jako pierwszy przywiózł ją prawdopodobnie znany podróżnik Marco Polo. Działo się to na przełomie XII i XIII wieku, jednak w naszym kraju rabarbar upowszechnił się dopiero cztery stulecia później.
Wciąż cieszy się dużą popularnością, choć zazwyczaj jest wykorzystywany w kuchni dość schematyczne. Przygotowujemy z niego kompot albo deser, zwykle pod postacią ciasta czy tarty. Tymczasem jego czerwono-różowe łodygi mogą być wdzięcznym tematem do rozmaitych kulinarnych eksperymentów.

Bogactwo w składzie

Rabarbar posiada imponujące właściwości odżywcze, od wieków cenione zwłaszcza w Chinach, gdzie uchodzi za roślinę leczniczą, mającą dobroczynny wpływ na układ pokarmowy. Stosuje się go tam jako środek przeciwzapalny i przeczyszczający, żucie łodygi jest zalecane w przypadku bolących zębów.

XX-wieczne badania naukowe potwierdziły prozdrowotne walory rabarbaru. Jest prawdziwą skarbnicą cennych mikroelementów, szczególnie żelaza, potasu czy potrzebnego do prawidłowej pracy tarczycy jodu. Różowe łodygi stanowią bogate źródło witamin z witamin z grupy B, które odpowiadają za prawidłową pracę układów: nerwowego, pokarmowego i krążenia, a także dbają o dobry stan skóry. Rabarbar dostarcza też sporo wzmacniającej odporność witaminy C.

W roślinie odkryto również cenne fitoestrogeny, czyli organiczne związki działające na podobieństwo ludzkich hormonów. Powinny one zainteresować przede wszystkim kobiety, ponieważ mogą np. zmniejszać typowe objawy menopauzy: uderzenia gorąca, nadmierną potliwość, zaburzenia snu, zawroty głowy, uczucie zmęczenia, nastroje depresyjne, drażliwość czy kołatanie serca.

Rabarbar mogą bez obaw jeść osoby dbające o linię – w 100 gramach kryje się zaledwie 20 kalorii. Jakby tego było mało, dostarcza sporo błonnika, który nie tylko reguluje perystaltykę jelit, ale także pęcznieje w żołądku i zapewnia długotrwałe uczucie sytości.

Jednak rabarbar nie jest przysmakiem dla każdego. Z powodu wysokiego stężenia kwasu szczawiowego, który utrudnia przyswajanie magnezu i wapnia, osłabia kości oraz sprzyja tworzeniu się kamieni nerkowych, umiar w jego spożyciu powinny zachować osoby zmagające się z problemami układu moczowego, zaburzeniami trawienia tłuszczów czy chorobami jelit.
Kulinarne pomysły na rabarbar

Rabarbar warto kupować u sprawdzonych sprzedawców, a najlepiej uprawiać go samodzielnie w ogródku czy na działce. Roślina o nieznanym pochodzeniu może bowiem stanowić magazyn szkodliwych (zwłaszcza dla dzieci) azotanów, występujących w glebie nadmiernie zasilanej nawozami sztucznymi.

Łodygi mogą mieć różny kolor, od zielonego, poprzez różowy, do krwiście czerwonego. Im bardziej czerwona barwa, tym więcej słodyczy. Na początku sezonu łodygi są bardzo miękkie i wystarczy je dokładnie umyć przed przyrządzaniem potrawy. Potem ciemnieją, a miąższ staje się włóknisty. Wtedy rabarbar należy obrać ze zdrewniałej warstwy zewnętrznej, najlepiej za pomocą obieraczki do warzyw.

Jak wykorzystać rabarbar w kuchni?

Sprawdzi się nie tylko jako baza kompotu czy nadzienie do ciasta (drożdżowego, biszkoptu, kruchego, tarty). Można przyrządzić z niego pyszny dżem (świetnie komponuje się z czerwonymi porzeczkami, malinami, truskawkami lub agrestem) lub sos do naleśników – pokrojony w kostkę rabarbar dusimy z sokiem jabłkowym, cukrem i cukrem waniliowym, a po wystudzeniu mieszamy z ubitą na sztywno śmietaną.

Jeśli szukamy słodko-kwaśnego dodatku do lodów, pokrójmy na kawałki rabarbarowe łodygi, ułóżmy w naczyniu żaroodpornym, posypmy cukrem i wiórkami schłodzonego masła, a następnie zapieczmy przez kilkanaście minut, polewając wytworzonym sokiem, a na końcu także odrobiną likieru migdałowego lub pomarańczowego.

Zobacz też: Słodko-kwaśny deser z rabarbaru

Uduszony z cukrem i odrobiną masła, a później zmiksowany ze śmietaną i schłodzony rabarbar, doprawiony cynamonem lub gałką muszkatołową to popularny angielski deser, nazywany fool.

Jednak różowo-czerwone łodygi mogą być wykorzystane nie tylko do deserów. Gdy udusimy je z pokrojoną w kostkę szalotką i posiekanym tymiankiem, dodamy odrobinę miodu i białego wina, doprawimy solą i białym pieprzem, a na końcu zmiksujemy, wzbogacimy śmietaną i podgotujemy aż do zgęstnienia, uzyskamy pyszny sos do mięs, np. schabu.

Surowy rabarbar, pokrojony w kostkę, wzbogaci smak różnych sałatek, np. z usmażoną piersią kurczaka, mieszanką sałat, liśćmi botwinki i pomidorkami cherry albo wędzonym łososiem, rukolą i oliwkami. Rabarbar świetnie komponuje się też z innymi rybami, np. grillowanym tuńczykiem oraz owocami morza, zwłaszcza krewetkami

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kuchnia
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.