WP

Jak wybrać odpowiedni olej do smażenia

Tłusty Czwartek to jedno z najchętniej obchodzonych świąt przez Polaków. Pączki i faworki jemy w domu i w pracy, częstujemy też nimi najbliższych. Najlepsze są oczywiście te domowe. Zanim jednak zaczniemy przyrządzać je sami, pomyślmy chwilę nad rodzajami oleju, który wybierzemy do smażenia. Źle dobrany może katastrofalnie odbić się na naszym zdrowiu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jak wybrać odpowiedni olej do smażenia
(materiały prasowe)
WP

Dlaczego? Otóż zarówno faworki, jak i pączki smażymy na głębokim oleju. Niewłaściwy dobór sprawi, że nie dość, że nasze wyroby będą tłuste to także niezdrowe.

Na rynku dostępnych jest wiele olejów do smażenia. Pamiętajmy przede wszystkim, aby wybierać oleje rafinowane, a nie tłoczone na zimno. Te drugie zupełnie nie nadają się do smażenia. Rafinacja to proces oczyszczania ze wszystkich szkodliwych substancji, która w efekcie daje większą wytrzymałość na zmiany termiczne podczas smażenia.

Jednym z najpopularniejszych olejów do smażenia jest olej rzepakowy, który jest tłuszczem najdłużej utrzymującym świeżość pośród dostępnych na rynku tłuszczów kuchennych. Jest odporny na jełczenie i wysoką temperaturę, zawiera dużą ilość antyoksydantów, czyli przeciwutleniaczy. Jednocześnie ma w sobie ważne, zdrowe kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6.
Rzepakowy jest także szczególnie odporny na zmiany termiczne, zachodzące podczas smażenia, znacznie bardziej niż inne oleje.

WP

- Istotna przy smażeniu jest temperatura dymienia - jest to liczba, która pokazuje, jak mocno można bezpiecznie podgrzać dany tłuszcz - tłumaczy Aleksander Szałajko z Zakładów Tłuszczowych Bielmar, który jest producentem oleju rzepakowego Beskidzki.
- Warto sięgać po te oleje, które mają temperaturę dymienia powyżej 180 stopni C, a byłoby idealnie - nawet powyżej 200. Dla przykładu: olej rzepakowy dymi w 205 stopniach C.

Roślinne oleje rafinowane łatwo odsączają się z produktu po smażeniu, co powoduje, że końcowy wyrób zawiera mniej tłuszczu, a tym samym mniej kalorii.

- Zdejmując pączki lub faworki z patelni musimy pamiętać, że wielokrotne odgrzewanie tłuszczów roślinnych niszczy ich właściwości i gromadzi szkodliwe związki powstające przy smażeniu. Dlatego rekomendujemy jednokrotne smażenie na tej samej porcji oleju - dodaje Aleksander Szałajko.

Pączki z marchewką i rodzynkami

WP

Pączki z kurczakiem i suszonymi pomidorami

Pączki hiszpańskie

Faworki z cukrem pudrem

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP