Trwa ładowanie...
d1up1gu

Wigilijny bigos z suszonymi śliwkami, jabłkami i fasolą

Postny bigos to danie, bez którego nie wyobrażamy sobie Wigilii. Jego zapach i smak wprawia nas w dobry nastrój. Co więcej, wobec klasyka polskiej kuchni gasną wszelkie rodzinne waśnie i polityczne spory. Choć potrawę tę przygotowuje się w Polsce od wielu lat, to każdy kucharz posiada swój przepis na udany i pyszny bigos. Adam Szejnfeld poseł do Parlamentu Europejskiego podzielił się na Facebooku swoją recepturą na wigilijny bigos.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wigilijny bigos
Wigilijny bigos (Adobe Stock)
d1up1gu

Bigos to jedno z tych dań, które po wielokrotnym odgrzewaniu nie traci, a zyskuje na smaku. Żeby smak był jeszcze bardziej wyrazisty, warto przed podgrzaniem schłodzić go w lodówce albo w okresie zimowym na balkonie. Kolejnym krokiem, który może wzbogacić winno-kwaskowaty smak i aromat bigosu, jest podlanie go czerwonym winem wytrawnym przed podgrzanie. To tyle jeśli chodzi o triki i ciekawostki związane z tajemnicą wydobycia najdoskonalszego smaku z bigosu, a teraz poznajcie przepis na wigilijny bigos prosto od posła Adama Szejnfelda.

Składniki:

  • 1,5 kg kiszonej kapusty
  • 5 dkg suszonych borowików
  • duże twarde, kwaśne jabłko
  • szklanka fasoli Jaś
  • 5 dkg suszonych jabłek
  • 10 dkg śliwek suszonych
  • 2 cebule
  • kilka ząbków czosnku
  • kilkanaście ziaren gorczycy
  • 3 liście laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • kilka ziaren jałowca
  • kilkanaście ziaren pieprzu
  • 4 gwiazdki anyżu
  • sól
  • 1,4 szklanki syropu z agawy albo klonowego
  • 5 łyżek sosu sojowego
  • szklanka whisky (niekoniecznie, ale podkręca aromat bigosu)
  • olej rzepakowy
  • duża łyżka masła
d1up1gu

Poseł Szejnfeld swój wigilijny specjał przygotowuje przez 3 dni. Najpierw go gotuje, a następnie mrozi. Zanim zacznie gotować potrawę, to dzień wcześniej moczy fasolę w wodzie tak, by była możliwie jak najbardziej miękka. Zanim rozpocznie proces gotowania bigosu, to przez pół godziny moczy w gorącej wodzie grzyby. Na rozgrzany olej wrzuca obraną, poszatkowaną w grubszą kostkę cebulę i dodaje: gorczycę, liście laurowe, ziele angielskie, ziarna jałowca, gwiazdki anyżu i czosnek. Podsmażać przez kilka minut, aby - jak podkreśla - "wyzwolić olejki eteryczne". Kapustę kroi, wkłada do garnka i dusi na małym ogniu. Dodaje fasolę, suszone jabłka, śliwki, grzyby (większe kroi) i starte ze skórką na tarce o grubych oczkach świeże jabłko. Podlewa 1,4 szkl. syropu z agawy albo syropu klonowego, 5 łyżek sosu sojowego i doprawia solą i pieprzem do smaku. Całość zalewa wodą (do 1/3 kapusty) i zwiększa ogień na średni. Na koniec dodaje szklankę whisky, która podkręca aromat bigosu. Po kilku minutach gotowania poseł radzi przykryć garnek pokrywką. Oczywiście zaleca mieszać, co jakiś czas i podlewać niewielką ilością wody. Bigos dusić przez co najmniej dwie godziny.

Warto dodać, na co zwraca uwagę jedna z komentujących, że fasola i anyż, to dość niestandardowe składniki współczesnej, najpopularniejszej wersji, ale są sycące, postne i aromatyczne. Wypróbujecie ten przepis?

d1up1gu

Podziel się opinią

Share

d1up1gu

d1up1gu