Trwa ładowanie...

Produkty wzbogacone kofeiną – czy warto po nie sięgać?

Mają pobudzać, usuwać znużenie, poprawiać koncentrację oraz sprawność myślenia – w sklepach coraz częściej możemy znaleźć napoje, cukierki, batony, a nawet jogurty wzbogacane zwiększoną dawką kofeiny. Czy zasługują na uwagę? Dla kogo nie są wskazane?

Share
Kofeina to wciąż przedmiot licznych badań naukowych Kofeina to wciąż przedmiot licznych badań naukowych Źródło: Adobe Stock, fot: ©andrea fallacara/EyeEm - stock.adobe.com
d2nfvh7

Kofeina to alkaloid purynowy, który występuje naturalnie w liściach krzewu herbacianego i ostrokrzewu paragwajskiego, orzechach koli, nasionach kawy i kakao oraz kilkudziesięciu innych gatunkach roślin. Jej pobudzające działanie człowiek wykorzystywał już przed wieloma wiekami – pierwotni mieszkańcy Ameryki czy Azji żuli liście i nasiona, by poprawić samopoczucie i zmniejszyć zmęczenie. Z czasem odkryto, że ich moc wzmacnia odpowiednia obróbka – tak narodziła się kawa, herbata czy czekolada, czyli produkty do dziś cenione za wysoką zawartość kofeiny – najbardziej rozpowszechnionej substancji psychoaktywnej na świecie.

Stężenie alkaloidu zależy od wielu czynników, np. w przypadku kawy od jej gatunku (robusta charakteryzuje się dwukrotnie wyższą zawartością kofeiny niż arabica) oraz sposobu parzenia (w 100 ml kawy z ekspresu znajduje się 84 mg pobudzającego związku, w takiej samej ilości kawy rozpuszczalnej o połowę mniej).

Co ciekawe, liście herbaty zawierają więcej kofeiny niż ziarna kawy, jednak po sporządzeniu napoju jej ilość maleje (to efekt aktywności garbników katechinowych, które uwalniają się podczas parzenia). Czarna herbata dostarcza dwukrotnie więcej alkaloidu niż jej zielone odmiany.

Zapomnij o kawie z mlekiem. Najdziwniejsze dodatki do kawy

Jednak współczesny człowiek, żyjący w ciągłym pędzie i stresujących warunkach, potrzebuje jeszcze większych dawek kofeiny. Na przeciw jego oczekiwaniom wychodzą producenci żywności. Już od ponad stu lat możemy kupować napoje typu cola, w których kryje się spora ilość alkaloidu (w zależności od rodzaju od 10 do 20 mg w 100 ml).

d2nfvh7

W ostatnich latach coraz większą popularnością, szczególnie wśród młodych ludzi, cieszą się tzw. energetyki, czyli napoje nafaszerowane składnikami mającymi pobudzać, poprawiać koncentrację, zwiększyć szybkość reakcji oraz wydolność organizmu, a także przyśpieszać metabolizm i przeciwdziałać zmęczeniu. Takie produkty kryją nawet 50 mg kofeiny w 100 ml.

Alkaloidem bywają też wzbogacane cukierki, czekolady, batony, a nawet jogurty (w ich składzie pojawia się np. guarana, której nasiona zawierają nawet trzy razy więcej kofeiny niż kawa).

Korzyści z kofeiny

Kofeina to wciąż przedmiot licznych badań naukowych. Choć uznaje się ją za substancję psychoaktywną, jest traktowana jako bezpieczny dla zdrowia dodatek do żywności. Jednak zdrowy, dorosły człowiek nie powinien spożywać więcej niż 400 mg alkaloidu dziennie.

d2nfvh7

Związek szybko wchłania się w przewodzie pokarmowym, osiągając maksymalne stężenie we krwi po 30–120 minutach od spożycia. Kofeina pobudza ośrodkowy układ nerwowy, m.in. sprzyjając uwalnianiu wielu neuroprzekaźników (acetylocholiny, noradrenaliny, dopaminy). Dzięki temu może poprawiać nastrój, koncentrację, pewność siebie, szybkość reakcji podczas wykonywania prostych zadań oraz koordynację ruchową, a także powodować wzrost czujności, zmniejszenie senności i zmęczenia.

Kofeina przyspiesza akcję serca, rozszerza również naczynia wieńcowe, nerkowe i skórne, zaś kurczy naczynia mózgowe – to sprawia, że może łagodzić napięciowe bóle głowy i migreny. Poprawia też metabolizm glukozy i chroni naczynia krwionośne w mózgu.

Ważnym działaniem alkaloidu jest stymulacja układu oddechowego, dlatego kofeina jest częstym składnikiem leków rozszerzających oskrzela.

Kto powinien uważać na kofeinę

Czy po produkty z kofeiną możemy sięgać bez ograniczeń? Niekoniecznie. Zbyt duże dawki alkaloidu (powyżej 400 mg dziennie) pobudzają cały ośrodkowy układ nerwowy, łącznie z rdzeniem kręgowym. Konsekwencjami mogą być: wzrost napięcia, nadmierne pobudzenie, bezsenność, przyspieszony oddech, niepokój oraz zmniejszenie wydajności. U osób z zaburzeniami lękowymi, kofeina nasila niekiedy dolegliwości.

d2nfvh7

Badania naukowe wykazały, że codzienne spożywane dużych dawek tej substancji sprzyja rozwojowi osteoporozy i zwiększa ryzyko złamań. Alkaloid szybciej eliminuje z organizmu wapń i magnez, czyli minerały bardzo ważne dla funkcjonowania organizmu. W układzie pokarmowym kofeina rozkurcza mięśnie gładkie oraz w dużym stopniu pobudza wydzielanie kwasu solnego, co może sprzyjać powstawaniu zmian zapalnych w obrębie błony śluzowej jelit i żołądka.

Produktów wzbogaconych kofeiną powinny unikać kobiety w ciąży – związek i jego metabolity swobodnie przechodzą przez łożysko do płodu. Umiar w ich spożywaniu muszą też zachować dzieci i młodzież, przede wszystkim z uwagi na oddziaływanie kofeiny na gospodarkę wapniową oraz ośrodkowy układ nerwowy, znajdujący się w okresie intensywnego wzrostu i dojrzewania.

Pamiętajmy również, że większość produktów spożywczych zawierających zwiększone dawki kofeiny zwykle jest również bogata w cukier i inne sztuczne dodatki, które fatalnie wpływają na nasze zdrowie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2nfvh7
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2nfvh7
d2nfvh7
Więcej tematów