Trwa ładowanie...

Nie tylko kiełbasa, czyli ogniskowe menu dla całej rodziny

Zapach i smak kiełbaski z ogniska jest niepowtarzalny tak samo, jak atmosfera towarzysząca całemu wydarzeniu. Ognisko sprawdzi się zarówno zimą, jak i latem. Niektórzy zastanawiają się jednak, w jaki sposób można urozmaicić menu ogniskowe, które nieodparcie kojarzy się właśnie z kiełbasą i ziemniakami. Co jeszcze można więc przygotować na ognisku?

Share
Ognisko nie musi oznaczać tylko kiełbasy i ziemniaków Ognisko nie musi oznaczać tylko kiełbasy i ziemniaków Źródło: Adobe Stock, fot: Shaiith
d36em9a

Moda na kociołek

Ognisko to świetny pomysł na spotkania rodzinne i w gronie przyjaciół, ale też bardzo często w gronie kolegów i koleżanek z klasy. Młodszym uczestnikom zazwyczaj wystarcza kiełbaska, a starsi coraz częściej poszukują nowych smaków i dań, które można by było przygotować właśnie na ognisku. W ten sposób odkryli kociołki, które dawniej funkcjonowały, a potem zostały nieco zapomniane.

Potrawy z żeliwnego kociołka są proste w przygotowaniu, bo wystarczy wrzucić do niego wszystkie składniki i spokojnie czekać. Zazwyczaj potrzeba ok. 40 minut, by cieszyć się wykwintnym daniem, które zrobiło się praktycznie samo.

Kociołkowe potrawy czerpią z tradycji kuchni polskiej. Można do nich używać różne gatunki mięs i warzyw, a do tego ulubione przyprawy. Jednym z pomysłów jest tzw. pieczonka, czyli warstwowo ułożone w kociołku ziemniaki, kiełbasa, boczek, marchew, cebula, buraki. Do tego margaryna, sól i pieprz, a także ulubione zioła.

Prosto z grilla. Jak grill, to burgery, ale jak burgery, to nie byle jakie ;)

Ziemniaki wystarczy pokroić w ćwiartki, a kiełbasę, boczek, marchewkę i buraki w półplastry lub plastry. Cebulę z kolei kroi się w piórka. W kociołku układamy najpierw warstwę ziemniaków, potem marchwi, buraków, cebuli i mięsa. Każdą z warstw przyprawiamy. Czynność powtarzamy do momentu zapełnienia kociołka lub do wyczerpania składników. Na samym wierzchu kładziemy margarynę pokrojoną w plastry. Kociołek ustawiamy na ognisku. Gdy składniki zapieką się, można podawać je z zimnym kefirem.

d36em9a

Co ciekawe, w takim kociołku można również przygotowywać zupy. Ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Placuszki z ogniska

Grzanki z chleba robione na patyku to nic nowego, ale okazuje się, że równie dobrze można wypiekać na kamieniu umieszczonym w ognisku podpłomyki. Aby tego dokonać, należy przygotować ciasto z mąki i wody. Niewielkie placki kładziemy następnie na rozgrzany kamień i pieczemy.

Na blasze umieszczonej w ognisku można nawet robić placki ziemniaczane.

Mięso z ogniska

Nie tylko kiełbasę można pięknie przypiec na ognisku. Każde mięso bez kości można spokojnie nadziać na patyk i w ten sposób przygotować. Najlepiej, by były to dłuższe plastry mięsa (karkówki czy boczku), które nacina się w kilku miejscach, by przez otwory przewlec kijek. Takie plastry warto przygotować wcześniej, marynując je w ulubionych przyprawach.

d36em9a

Nic nie stoi też na przeszkodzie, by na ognisku upiec np. prosiaka lub kurczaka. Należy się jednak liczyć z tym, że mięso musi być wcześniej dobrze zamarynowane – przynajmniej przez kilkanaście godzin, a potem powinno być powoli opiekane.

Każde mięso – czy to robione na kiju, czy na rożnie – powinno znajdować się średnio 20-30 cm ponad płomieniem. Nie można wkładać go bezpośrednio w ogień, by nie dopuścić do zwęglenia potrawy z zewnątrz, podczas gdy w środku byłaby ona ciągle surowa i zimna.

Warzywa z ogniska

Na ognisku można zrobić nie tylko ziemniaki, ale również każde inne warzywo. Świetne do pieczenia na patyku są np. papryki, całe pomidory czy cebulki, które pod wpływem temperatury nabierają nieco słodkiego posmaku. Można je przygotowywać osobno lub w towarzystwie np. w formie szaszłyków.

Warzywa można również zawijać w folii aluminiowej z dodatkiem masła i soli. W ten sposób warto przygotowywać m.in. kukurydzę. Wystarczy wrzucić takie pakunki do ogniska i wyjąć po ok. 25 minutach.

d36em9a

Deser z ogniska

Tak, na ognisku można nawet przyrządzić deser! Sprawdzą się tu pieczone na patyku jabłka albo zawinięte w folię aluminiową banany z cynamonem, imbirem i rodzynkami. Banany robią się już w ciągu 10 minut i stanowią idealny słodki podwieczorek dla mniejszych i większych łasuchów.

Ognisko nie musi więc oznaczać tylko kiełbasy i ziemniaków, choć bez nich z pewnością nie miałoby ono swojego uroku. Warto jednak urozmaicić menu ogniskowe o nowe, mniej spotykane dania, by stało się ono zaskakującym i jeszcze bardziej wyjątkowym wydarzeniem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d36em9a
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d36em9a
d36em9a
Więcej tematów