Herbata po turecku

Herbata po turecku jest wyjątkowa: mocna, gorąca, niezwykle aromatyczna. Posiada cudowną bursztynową barwę, niezwykły smak a okoliczności, w jakich się ją serwuje, sprawiają, że kto raz jej zakosztuje, będzie chciał się nią delektować ponownie.

Herbata po tureckuHerbata po turecku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Turcy stworzyli własny narodowy rytuał parzenia herbaty. Ten szlachetny napój serwują od rana do wieczora we wszelkich możliwych sytuacjach towarzyskich, jak również biznesowych. W Turcji herbatę pija się dosłownie wszędzie: w domach, biurach, herbaciarniach, restauracjach. Można ją także zamówić z dowozem pod wskazany adres. W większości restauracji herbata stanowi obowiązkowy dodatek i jest serwowana gratis. Ponadto picie herbaty w Turcji to też czas relaksu, czas na błogie odprężenie.

Turcy piją herbatę przez cały rok, podczas upałów świetnie gasi ona pragnienie i zmniejsza potliwość, natomiast w chłodne dni doskonale rozgrzewa organizm.

Podawanie herbaty w Turcji to również symboliczny gest gościnności, tam nikt nawet nie zapyta, czy goście mają na nią ochotę, tylko serdecznie zaserwuje świeżo zaparzoną. Wówczas bezwzględnie należy ją wypić, bo w ten sposób okazujemy szacunek należny gospodarzom. Ciekawe, że gościom spoza kraju serwowana jest czasem herbata jabłkowa (zwana elma çayı) zdecydowanie delikatniejsza od tradycyjnej herbaty po turecku. Większość Turków woli jednak podstawową intensywniejszą w doznaniach smakowych wersję tego niezwykłego trunku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szałwia libańska. Zobacz, jak wykorzystać to zioło

Ciekawe, że zwyczaj podawania herbaty, wcale nie jest taki stary, jakby się mogło obecnie wydawać. Spopularyzowanie picia herbaty w Turcji nastąpiło dopiero w XX w. i chociaż dzisiaj pija ją niemal każdy Turek początkowo z uwagi na wysoką cenę, mogli delektować się nią tylko najbogatsi. Wcześniej królowała kawa, a herbatę sprowadzano z Chin. Jednak, od kiedy krzewy herbaciane zaczęto uprawiać również w Turcji sytuacja uległa zasadniczej zmianie. Obecnie największe plantacje znajdują się w okolicach Rize u wybrzeża Morza Czarnego, a najbardziej znanymi producentami herbaty są Doğuş i Çaykur.

Warto pamiętać, że herbata zyskała status napoju narodowego Turków, a jej parzenie stało się turecką tradycją.

Jak wygląda rytuał parzenia tradycyjnej herbaty po turecku?

Do parzenia herbaty po turecku potrzebny jest specjalny imbryczek (çaydanlık, nazywany również demli), który składa się właściwie z dwóch imbryczków: dolnego (większego) na wodę i górnego ( mniejszego) na esencję herbacianą. Do dolnego pojemnika wlewa się wodę, którą doprowadza się do wrzenia, a liście wsypuje się do górnej części na specjalne sitko. Następnie zalewa się je niezbyt dużą ilością gorącej wody. Tu powstaje esencja. Właśnie w ten sposób przygotowany napar ma odpowiedni smak, kolor i aromat.

Jednak to jeszcze nie koniec, aby rytuał był kompletny, tak zaparzoną herbatę podaje się w specjalnych, niewielkich szklankach, które swoim kształtem przypominają tulipany. Tradycyjne, kryształowe tulipanki, które zyskały miano symbolu Turcji, wyjątkowo podkreślają cudowny kolor i aromat herbaty.

W całej Turcji sposobów na przygotowanie herbaty jest, co niemiara, podstawą jednak pozostaje użycie owego specjalnego czajniczka (çaydanlık) i małych szklaneczek.

Podczas parzenia herbaty, możemy poeksperymentować: zmieszać ulubione gatunki herbat, dorzucić nieco ulubionych dodatków, np.: mięty, kardamonu, cynamonu, goździków, suszonych owoców, czy nawet kwiatów.

Jak przygotować herbatę po turecku w domu?

·      Do dolnego imbryczka wlewamy wodę.

·      Do górnego wsypujemy około 3 łyżki czarnej herbaty liściastej.

·      Mały czajniczek ustawiamy na większym i całość podgrzewamy na małym ogniu.

·      Gotujemy około 15 minut (w tym czasie para wodna ogrzewa herbaciany susz, który delikatnie się praży i wydziela cudowny, intensywny aromat).

·      Po 15 minutach wodą z dolnego imbryczka zalewamy podgrzane liście.

·      Uzupełniamy wodę w dolnym naczyniu i ponownie ustawiamy mniejszy czajniczek na większym.

·      Gotujemy całość na średnim ogniu do czasu, aż woda w dolnym imbryczku zacznie wrzeć.

·      Zmniejszamy moc palnika do małego i gotujemy kolejne 15 - 20 minut (po tym czasie listki herbaty powinny opaść na dno).

·      Zaparzoną esencję wlewamy przez sitko do 1/3 lub 1/4 wysokości szklaneczek, następnie uzupełniamy gorącą wodą.

Warto wiedzieć:

·      Faworytem wśród tureckich herbat, jest herbata czarna uprawiana w rejonie Rize, cechuje ją słodkawy, delikatny smak i jasny, miedziany napar o świeżym aromacie (jest tak wyborna, że można się nią delektować przez cały dzień).

·      Turcy gustują w bardzo słodkiej herbacie (najchętniej dodają 2 kostki cukru na szklaneczkę napoju).

·      Do herbaty można podać tureckie, migdałowe ciasteczka "Kavala", które dodatkowo wspaniale podkreślą jej wyjątkowy smak.

Jak zaparzyć herbatę po turecku?
Jak zaparzyc herbatę po turecku? © Adobe Stock

Przepis na migdałowe ciasteczka Kavala

Składniki:

·      mąka migdałowa - 200 g,

·      mąka pszenna - 300 g,

·      cukier puder - 150 g +cukier puder do oprószenia upieczonych ciastek,

·      jajko – 1,

·      masło - 250 g,

·      proszek do pieczenia – 2 łyżeczki,

·      migdały - 100 g.

Wykonanie:

1.    Mąkę migdałową wraz z mąką pszenną podgrzewamy w suchej patelni, stale mieszając na średnim ogniu do czasu, aż mąka lekko zmieni kolor z białego na jasnobeżowy. Po czym studzimy.

2.    Migdały siekamy (w takie kawałki, by były wyczuwalne w ciasteczkach). Następnie prażymy na suchej patelni.

3.    Do przestudzonej mąki dodajemy: proszek do pieczenia, cukier puder, posiekane migdały. Wszystko dokładnie mieszamy.

4.    Po czym dodajemy: miękkie masło, rozkłócone jajko. Wyrabiamy ciasto.

5.    Gotowe ciasto przekładamy na stolnicę i dłońmi formujemy placek o grubości około 1 cm. Przy pomocy szklanki wycinamy kółka, a następnie z kółek półksiężyce.

6.    Następnie tak wycięta ciastka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 175 st. C przez około 15-20 minut.

7.    Ciastka oprószamy cukrem pudrem dwa razy. Pierwszy raz, kiedy są jeszcze gorące, drugi raz, kiedy przestygną. Smacznego!

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nie ma gorszego dodatku do żurku. Sama chemia
Nie ma gorszego dodatku do żurku. Sama chemia
Zapomniana kawa wraca do łask. Działa jak najlepszy balsam dla jelit i mogą pić ją nawet dzieci
Zapomniana kawa wraca do łask. Działa jak najlepszy balsam dla jelit i mogą pić ją nawet dzieci
Rozgnieć dojrzałe banany i dorzuć do ciasta. Racuchy jeszcze lepsze niż z jabłkami
Rozgnieć dojrzałe banany i dorzuć do ciasta. Racuchy jeszcze lepsze niż z jabłkami
Pij zamiast herbaty. Apetyt na słodycze i przekąski szybko minie
Pij zamiast herbaty. Apetyt na słodycze i przekąski szybko minie
Greczynki piją na czczo, bo wzmacnia serce i pomaga na jelita. Wystarczy 1 łyżka zamiast suplementów
Greczynki piją na czczo, bo wzmacnia serce i pomaga na jelita. Wystarczy 1 łyżka zamiast suplementów
Chorwaci i Hiszpanie jedzą na kilogramy. Polacy wciąż częściej wybierają łososia i dorsza
Chorwaci i Hiszpanie jedzą na kilogramy. Polacy wciąż częściej wybierają łososia i dorsza
Białko kontra żółtko. Które z nich jest zdrowsze? Odpowiadamy bez cienia wątpliwości
Białko kontra żółtko. Które z nich jest zdrowsze? Odpowiadamy bez cienia wątpliwości
Wystarczy jeść 2 łyżki dziennie. Ta pasta pomaga obniżyć cholesterol i trójglicerydy, wzmacnia kości
Wystarczy jeść 2 łyżki dziennie. Ta pasta pomaga obniżyć cholesterol i trójglicerydy, wzmacnia kości
Tym serem seniorzy powinni się zajadać. Jest mięciutki, ma mało soli i nie obciąża żołądka
Tym serem seniorzy powinni się zajadać. Jest mięciutki, ma mało soli i nie obciąża żołądka
Wystarczy łyżka do sosu. Jarzynowa jest o wiele smaczniejsza i lepiej pasuje do świąt Wielkanocnych
Wystarczy łyżka do sosu. Jarzynowa jest o wiele smaczniejsza i lepiej pasuje do świąt Wielkanocnych
Czy parówki można jeść na zimno? Oto co mówią eksperci
Czy parówki można jeść na zimno? Oto co mówią eksperci
To mięso jest zdrowsze od wołowiny, a mało kto kupuje. Zawiera sporo białka i żelaza, ma mniej tłuszczu
To mięso jest zdrowsze od wołowiny, a mało kto kupuje. Zawiera sporo białka i żelaza, ma mniej tłuszczu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥