Trwa ładowanie...
d2e33ed

"Zdrowy styl życia nie jest tani". Maciej Nowak wywołał zamieszanie w sieci

Maciej Nowak, krytyk kulinarny i teatralny, znany szerszej publiczności m.in. z programu "Top Chef", skomentował na swoim profilu w jednym z mediów społecznościowych wpis o ewentualnym podatku od śmieciowego jedzenia, który jego zdaniem może uderzyć w biedniejszą część polskiego społeczeństwa. Opinia ta wywołała burzę w komentarzach.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Maciej Nowak podjął trudny temat możliwego podatku od "śmieciowego jedzenia".
Maciej Nowak podjął trudny temat możliwego podatku od "śmieciowego jedzenia". (ONS.pl)
d2e33ed

- Słyszę w radio wypowiedź wiceministra finansów, że rozważany jest podatek od śmieciowego jedzenia. Świetny pomysł! Tyle że zaboli przede wszystkim klasę ludową, która je junk food przede wszystkim ze względów ekonomicznych. Zdrowy styl życia nie jest tani – czytamy na profilu Macieja Nowaka.

Junk food to nie tylko fast food

W rozmowie z WP Kuchnia Maciej Nowak skomentował, że junk food to – pomijając rozbudowane zestawy – najczęściej tanie propozycje, które szybko zamówimy i ekspresowo skonsumujemy. A wszystko to we właściwie każdym miejscu, bo lokale te znajdziemy bez większego problemu.
- Osobiście nie lubię takich sieci i nie korzystam, ale jednocześnie nie oceniam osób, które wybierają taki rodzaj jedzenia. Można je spotkać na każdym kroku i bez długiego czekania zjeść szybko i za stosunkowo nieduże pieniądze.

d2e33ed

Junk food, czyli śmieciowe jedzenie, to nie tylko oferty z popularnych sieci fast food, które kuszą klientów ofertami dla dwojga czy gratisem w zestawie dla dzieci. To także wybory łatwo dostępnych, ale niezbyt wartościowych produktów, wśród których przodują mięsa w promocji z niesprawdzonego źródła, czy wszędzie dostępne chipsy, które nadal dla wielu dzieci są najpopularniejszym rodzajem przekąski. Oczywiście nie są one trujące, bo są dopuszczone do sprzedaży, ale nie wpływają korzystnie na nasz organizm.

Oszczędność na jedzeniu, wydatki na zdrowie

- Wnioski po warsztatach kulinarnych po praskiej stronie Warszawy ukazały najlepiej problem z junk foodem, bo młodzież i dzieci właśnie tam po raz pierwszy spotkały się z dobrej jakości produktami. Zobaczyły, że jest inny wybór niż chipsy. Konsekwencje diety opartej na kiepskich składnikach odczuwać będziemy dopiero w przyszłości i dotyczy to szczególnie biedniejszych osób. Rodzice nierzadko muszą podejmować dramatyczne decyzje w trakcie zakupów spożywczych – zdarza się, że po prostu zmuszeni są, żeby sięgać po tanie, łatwo dostępne rzeczy, aby wyżywić całą rodzinę. Na jakościowe, smaczne i droższe produkty pozwolić może sobie klasa wyższa. Ten dylemat nie dotyczy jedynie naszych czasów – na przestrzeni wieków łatwo zaobserwować, że lepiej sytuowani jadali bardziej wartościowe, a jednocześnie droższe posiłki – wyjaśnia Maciej Nowak.

Zobacz także wideo: Kanapki z fast foodów. Dlaczego powinniśmy ich unikać?

Domowy obiad to przywilej

W dyskusji pod wpisem pojawił się jednak argument o tanich kaszach, warzywach czy sezonowych owocach. Jest to oczywiście słuszne rozumowanie, ale niestety w grę wchodzi także kwestia zaangażowania w poszukiwanie tych produktów i czasu na ich przygotowanie.

- W codziennej bieganinie nie każdy ma ten przywilej, że może spokojnie ugotować zdrowy, sycący i smaczny posiłek dla bliskich. Domowy obiad dziś bywa przywilejem. Oczywiście zgadzam się z ideałami, ale w zderzeniu z rzeczywistością przegrywają. Gorzej sytuowanym osobom trudniej jest zorganizować wartościowe posiłki, bo mają mniej czasu na zaplanowanie ich i zaopatrzenie się w odpowiednie składniki - mówi Nowak.

d2e33ed

Podatek za marnowane jedzenie?

Jeden z komentarzy dotyczył innego pomysłu, który być może przyniósłby więcej korzyści. Zamiast nakładać podatek na śmieciowe jedzenie, może lepiej opodatkować wyrzucaną żywność w restauracjach. Ten argument także skomentował Nowak:
- Marnowanie jedzenia to zjawisko występujące od dawna, z którym staramy się walczyć. Pojawiają się okazjonalne inicjatywy, żeby porcje, które zostają oddawać do punktów w domach pomocy społecznej. Nie przekształciły się one jednak w coś systemowego i stałego. Poza tym trzeba mieć także świadomość, że to kwestia godnościowa tych osób. Dlaczego miałyby zjadać resztki po tych lepiej sytuowanych klientach?

Rozsądna dieta dla każdego

Jak więc odżywiać się zdrowo i niedrogo? Przede wszystkim starając się zaplanować rodzinne posiłki. To właśnie czas, rozmowy z bliskim i świadome wybory będą kluczem do racjonalnego jadłospisu. Gdy dodamy do tego sezonowe produkty, składniki nie z tej najniższej półki i trochę fantazji w kuchni, dość łatwo i szybko zauważymy poprawę naszego samopoczucia i stylu życia.

Zobacz także wideo: Maciej Nowak o wędlinach dla wegetarian

d2e33ed

Podziel się opinią

Share

d2e33ed

d2e33ed