Trwa ładowanie...

Pasta z bobu – idealne smarowidło na lato

Szukasz smacznego i zdrowego smarowidła do pieczywa, naleśników czy placków typu tortilla? Wykorzystaj walory jednego z cudownych darów lata, czyli bobu, który bez większego trudu można zamienić w pyszną pastę. Jak ją przygotować?

Share
Pasta z bobuPasta z bobuŹródło: Adobe Stock, fot: matka_Wariatka
d2ii6b9

"Tam plącząc strąki w marchwi zielonej warkoczu, wysmukły bób obraca na nie tysiąc oczu" – tak Adam Mickiewicz pisał w "Panu Tadeuszu" o prawdopodobnie najstarszym wśród warzyw strączkowych. Z badań archeologicznych wynika, że smaczne i pożywne ziarna gościły już w diecie naszych praprzodków z okresu neolitu, blisko 11 tysięcy lat temu!

Początkowo bób ceniono przede wszystkim na Bliskim Wschodzie, z czasem upowszechnił się w krajach basenu Morza Śródziemnego. Był chętnie spożywany zarówno w starożytnym Egipcie (roślinie przypisywano tam magiczne moce), jak i w Imperium Rzymskim, gdzie przyrządzano z niego popularne placki.

Na terenie dzisiejszej Polski bób jadano już w epoce brązu i żelaza, ślady po nim odkryto m.in. w Biskupinie – osadzie, w której życie kwitło 700 lat przed naszą erą. W kolejnych wiekach roślina tylko zyskiwała na popularności. Dorodne, zielone ziarna pozwalały przeżyć okresy nieurodzaju zbóż ("bób kiedy głód; kiedy nie ma głodu, to się nie chce bobu" – głosiło ludowe powiedzenie). Wykorzystywano je na wiele sposobów, spożywano na surowo i po obgotowaniu, dodawano do zup oraz innych potraw, przetwarzano też na mąkę.

Zielony koktajl. Jak przygotować, aby zawsze się udał?

Dziś bób jadamy zazwyczaj jako smaczną, letnią przekąskę. Jednak z powodzeniem możemy przyrządzić z niego pyszną pastę, idealną do świeżego chleba, bagietki, grzanki czy naleśnika.

d2ii6b9

Bób – wartości odżywcze

Po bób na pewno warto sięgnąć, gdyż jest to produkt o dużych wartościach odżywczych. Jak wszystkie rośliny strączkowe stanowi bogate źródło pełnowartościowego i łatwo przyswajalnego białka, co powinny docenić zwłaszcza osoby nie jedzące mięsa oraz stosujące dietę (tym bardziej, że 100 g nasion dostarcza zaledwie 70 kalorii).

To skarbnica węglowodanów (przede wszystkim lekkostrawnej skrobi oraz rozpuszczalnej frakcji błonnika pokarmowego regulującego procesy trawienia i obniżającego poziome "złego" cholesterolu LDL), a również nienasyconych kwasów tłuszczowych, które poprawiają funkcjonowanie układu nerwowego i wzmacniają odporność organizmu.

Bób dostarcza cennych minerałów: cynku, selenu, żelaza, potasu, fosforu, a zwłaszcza wapnia odgrywającego kluczową rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu – nie tylko zapewniającego mocne kości, ale również regulującego pracę mięśnia sercowego, biorącego udział w przesyłaniu bodźców nerwowych oraz uczestniczącego w produkcji enzymów i hormonów.

W odróżnieniu od innych strączków, bób zawiera sporo beta-karotenu, witaminy C oraz witamin z grupy B, szczególnie kwasu foliowego (wit. B9) potrzebnego kobietom w ciąży, ponieważ chroni płód przed wadami rozwojowymi.

d2ii6b9

Przepis na pastę z bobu

Do przyrządzenia pasty najlepiej nadają się młode, gładkie i lśniące ziarna, pozbawione plam czy śladów gnicia. Raczej unikajmy bobu pakowanego w foliowe torby, bo w takich warunkach szybko pleśnieje. Należy go również dość szybko wykorzystać, ponieważ długo przechowywany zaczyna brązowieć.

Potrzebujemy pół kilograma świeżych nasion, które na początku gotujemy, na parze lub tradycyjnie, w osolonej wodzie (powinno być jej przynajmniej dwa razy tyle, co bobu, czyli minimum 1,5 litra). Dokładanie opłukane ziarna zalewamy zimną wodą, a gdy zacznie wrzeć – nakładamy na garnek przykrywkę i mierzymy czas. Młody bób wystarczy gotować na średnim ogniu 10 minut lub nawet krócej, starszy potrzebuje około 20 minut. Nie należy go rozgotowywać. Ponieważ traci wówczas dużo walorów smakowych.

Bób ma właściwości wzdymające. Nieprzyjemnych dolegliwości unikniemy, gdy przed gotowaniem zalejemy nasiona gorącą wodą i odstawimy na 1-2 godziny. Podczas obróbki warto też dodać pęczek koperku i łyżeczkę kminku, które zapobiegną problemom gastrycznym oraz nadadzą aromatu. Można dorzucić 2-3 ząbki czosnku, a także dołożyć łyżkę masła oraz soku z cytryny dla wydobycia z bobu pełni smaku.

Po przestygnięciu nasiona blendujemy z cebulą (posiekaną i podsmażoną), przeciśniętym przez praskę czosnkiem (2-3 ząbki), sokiem wyciśniętym z połowy cytryny oraz dobrej jakości oliwą z oliwek (1/3 szklanki). Doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą wędzonej papryki. Przed spożyciem schładzamy w lodówce przez przynajmniej godzinę.

d2ii6b9

Przepis można oczywiście swobodnie modyfikować, np. wzbogacając smarowidło sezamową pastą tahini, podprażonymi pestkami słonecznika, posiekaną miętą lub kolendrą, ugotowanym na twardo jajkiem, a nawet podduszonymi pomidorami. Jeśli chcemy dodać mu trochę bardziej egzotycznego charakteru dodajmy posiekane papryczki chili i trochę kuminu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2ii6b9
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2ii6b9
Więcej tematów