Ta kawa działa jak eliksir długowieczności. Wzmacnia serce i zmniejsza ryzyko udaru
W społecznościach, które słyną z dużej liczby stulatków, kawa jest tak samo naturalnym elementem dnia jak spacer, popołudniowa drzemka czy spotkanie z sąsiadami. Naukowcy od lat przyglądają się temu zjawisku i zauważają, że regularne, ale umiarkowane picie kawy może wspierać zdrowie na wielu poziomach.
Wiele osób rezygnuje z kawy, obawiając się, że kofeina może zaburzać pracę serca. Rzeczywiście, u osób szczególnie wrażliwych lub ze zdiagnozowaną arytmią zdarza się, że kawa nasila dolegliwości. Jednak badania pokazują, że u większości ludzi regularne, umiarkowane picie kawy nie zwiększa ryzyka zaburzeń rytmu serca, a często nawet działa odwrotnie.
Na Sardynii, która słynie z długowieczności swoich mieszkańców, kawa parzona w kawiarce lub małe, intensywne espresso to codzienny rytuał. Wypijana bez pośpiechu, zwykle w towarzystwie przyjaciół, staje się chwilą wytchnienia, pomaga uporządkować myśli i w naturalny sposób poprawia nastrój.
Aromatyczna zupa porowa z mnóstwem warzyw i mięsną wkładką. Klasyka polskiego domu
Filiżanka espresso każdego dnia
Kardiolog prof. Krzysztof J. Filipiak podkreśla w swoich wypowiedziach, że dobrze zaparzone espresso, czyli w taki sposób, który zapewnia wysoką zawartość polifenoli, może wspierać zdrowie sercowo-naczyniowe. Zwraca uwagę, że regularne, ale umiarkowane picie kawy, zwykle w ilości 2-3 filiżanek dziennie, może wiązać się z niższym ryzykiem wielu chorób cywilizacyjnych. To zasługa nie tylko kofeiny, lecz także kwasu chlorogenowego i trygoneliny – związków, które wykazują korzystne działanie na funkcję naczyń krwionośnych.
W literaturze kardiologicznej pojawia się coraz więcej dowodów na to, że umiarkowane spożycie kawy nie zwiększa ryzyka arytmii. Niektóre analizy sugerują nawet odwrotny efekt. Przeglądy badań — w tym te współautorstwa prof. Filipiaka — wskazują, że u osób, które piją kawę regularnie, głównie w postaci klasycznego espresso, nie widać większej skłonności do nawrotów migotania przedsionków niż u tych, którzy unikają kofeiny. Naukowcy zauważają działanie ochronne. To kolejne potwierdzenie, że dobrze przygotowane espresso może być częścią zdrowego stylu życia.
Korzyści z regularnego spożywania kawy
O tym można by było napisać książkę. Kawa już dawno została wykreślona z listy niezdrowych używek. Badania potwierdzają, że wspiera koncentrację, dodaje energii i pomaga utrzymać stabilny nastrój, ale jej działanie jest znacznie szersze. Naukowcy zauważyli, że osoby pijące kawę rzadziej zmagają się z cukrzycą typu 2, co pośrednio chroni również serce i mózg. Stabilna gospodarka cukrowa zmniejsza bowiem ryzyko uszkodzeń naczyń krwionośnych, a tym samym powikłań sercowo-naczyniowych.
Warto jednak podkreślić, że filiżanka kawy każdego dnia jest tylko część układanki. Nie zastąpi snu, dobrej diety ani ruchu. Może za to stać się codziennym, drobnym rytuałem, który w dłuższej perspektywie realnie wspiera zdrowie. Jeśli więc sięgasz po nią z umiarem i nie masz przeciwwskazań, aromatyczna esencja rzeczywiście może działać jak mały, codzienny eliksir — może nie do końca nieśmiertelności, lecz lepszego funkcjonowania serca i mózgu.
Jak zaparzyć dobre espresso?
Espresso to nie jest zwykła czarna kawa – to włoski standard, który wymaga odpowiedniej temperatury i ciśnienia, które trudno osiągnąć w domowych warunkach. Woda powinna być podgrzana do temperatury 90-96 stopni Celsjusza, a ciśnienie w maszynie do parzenia musi wynosić ok. 9 barów. Dzięki tym parametrom odpowiednio drobno zmielona kawa parzy się równomiernie, wydobywając naturalne aromaty i olejki, bogate w polifenole.
Dobrze zaparzone espresso nie powinno być ani zbyt kwaśne, ani gorzkie, tylko zbalansowane i esencjonalne, co bariści określają jako pełne body. Wyznacznikiem jakości gęsta crema o jednolitym beżowym kolorze – jasne plamki świadczą o niedoparzeniu, a ciemna obwódka jest wynikiem przepalenia kawy. Czas ekstrakcji (parzenia) espresso nie powinien przekraczać 30 sekund.