Trwa ładowanie...

Jak dotrzymać dietetycznych postanowień?

"Podjęcie decyzji to połowa sukcesu" – głosi popularne powiedzenie motywacyjne. Jednak w przypadku postanowień dietetycznych okazuje się często, że znacznie łatwiej je powziąć, niż w nich wytrwać. Co zrobić, by skuteczniej wcielić w życie ambitne plany zrzucenia zbędnych kilogramów?

Share
Odchudzanie nie powinno być równoznaczne z umartwianiemOdchudzanie nie powinno być równoznaczne z umartwianiemŹródło: Adobe Stock
d1xlw45

Myśl o przejściu na dietę przechodzi przez naszą głowę bardzo często – podczas spisywania noworocznych postanowień, przed wakacyjnym wyjazdem czy kiedy oglądamy zdjęcia, na których znajomi wyglądają zdecydowanie szczuplej i korzystniej.

Nic dziwnego, że wielu Polaków postanawia wziąć się za siebie i rozpocząć walkę ze zbędnymi kilogramami. Jak wynika z niedawnych badań Centrum Badania Opinii Społecznej w ciągu roku co czwarty mieszkaniec naszego kraju stosuje jakąś formę diety eliminacyjnej, wykluczając lub ograniczając spożywanie pewnych produktów, najczęściej cukru i słodyczy oraz tłustych potraw, w tym mięsa. 10 proc. stosuje konkretny system odżywiania, najczęściej diety: niskokaloryczną, lekkostrawną, cukrzycową, zbilansowaną, z kontrolowaną ilością spożywanych węglowodanów, a także ze zwiększoną ilością warzyw i owoców.

Problem w tym, że po pewnym czasie (zazwyczaj dość krótkim) wiele osób rezygnuje ze narzuconych sobie restrykcji, często wracając do niezdrowych nawyków i zmagając się z efektem jo-jo.

d1xlw45

Dotrzymanie dietetycznych postanowień nie jest zadaniem łatwym, ale na pewno wykonalnym. Jak je ułatwić?

Błędy przy odchudzaniu. Sprawdź, czy ich nie popełniasz

Stawiaj sobie osiągalne cele

"Nie przytyłeś przez jedną noc, dlatego nie licz na to, że schudniesz w jeden dzień" – głosi popularne hasło, które dobrze oddaje istotę problemu z niedotrzymywaniem dietetycznych postanowień. Poważnym błędem jest bowiem stawianie przed sobą zbyt ambitnych celów. Ich niezrealizowanie to jedna z głównych przyczyn rezygnacji z kontynuowania misji odchudzającej.

Nasze plany powinny być dostosowane do możliwości i osiągalne w określonym czasie. Założenie, że w ciągu miesiąca schudniemy 8-10 kilogramów jest mało realne, a poza tym niebezpieczne dla zdrowia. Podobnie jak zrezygnowanie z dnia na dzień z cukru. Skuteczniejsza okazuje się metoda "małych kroczków", np. zaplanujmy, że dzięki zmianie stylu odżywiania będziemy gubili miesięcznie 3-4 kg, zaś herbatę posłodzimy łyżeczką cukru zamiast dwoma.

d1xlw45

Nie bój się specjalisty

Przechodząc na dietę, która nie jest dopasowana do naszego stanu zdrowia czy stylu życia narażamy się rozmaite konsekwencje: osłabienie organizmu, niedobory witamin i minerałów, niedokrwistość, zaburzenia rytmu serca czy pogorszenie kondycji włosów i paznokci. Poza tym nawet poddanie się żywieniowym restrykcjom nie zawsze przekłada się wówczas na pożądany efekt i zgubienie zbędnych kilogramów, dlatego szybko się poddajemy.

Aby odpowiednio nad tym zapanować niezbędna jest specjalistyczna wiedza. Wykwalifikowany dietetyk pomoże przygotować plan działania dostosowany do indywidualnych potrzeb i możliwości. Mamy wówczas pewność, że nie popełnimy błędów związanych np. ze zbyt szybką utratą kilogramów, powrotem do złych nawyków czy niewłaściwie zbilansowaną dietą. Nie bez znaczenia jest także psychiczne wsparcie otrzymane podczas wizyty u specjalisty.

Zmieniaj nawyki

W czasie stosowania diety najtrudniejszym zadaniem bywa zmierzenie się ze szkodliwymi nawykami, często towarzyszącymi nam od lat i opierającymi się wszelkim zmianom. Choćby pomijaniem śniadania, które powinno być najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia, ponieważ w pierwszych godzinach po przebudzeniu organizm spala najwięcej kalorii i potrzebuje odpowiedniego "paliwa".

Jeśli chcemy wytrwać w dietetycznym postanowieniu musimy stworzyć nowe nawyki i regularnie wcielać je w życie. Przykład? Picie większych ilości wody, niesłodzenie kawy w pracy czy spożywanie ostatniego posiłku nie później niż 3 godziny przed zaśnięciem.

d1xlw45

Nie rezygnuj z "grzeszków"

Odchudzanie nie powinno być równoznaczne z umartwianiem. Nie traktujmy go jako przykrej konieczności, bo wtedy szybko zaczniemy się zniechęcać i tracić wiarę w sens całego przedsięwzięcia. A stąd już tylko krok do porażki.

Dlatego nawet w czasie stosowania diety nie odmawiajmy sobie drobnych przyjemności, np. w chwili słabości sięgając po kawałek czekoladowego ciasta albo nawet burgera. Oczywiście nie należy tego robić zbyt często, specjaliści zalecają, by tzw. cheat meal, czyli jednorazowe odstępstwo od planu dietetycznego, urządzać sobie maksymalnie raz w tygodniu, najlepiej w środku dnia (dajemy wówczas organizmowi czas na spalenie nadprogramowych kalorii).

Ruszaj się!

Diecie musi towarzyszyć aktywność fizyczna, w przeciwnym razie nie osiągniemy zamierzonych efektów i szybko się zniechęcimy do jej stosowania. Nie musimy od razu kupować karnetu na wielogodzinne treningi w siłowni. Początkowo możemy zacząć od wykonywania prostych ćwiczeń w przerwie śniadaniowej, robiąc kilka przysiadów lub pajacyków przy biurku. Skutecznym sposobem na zrzucenie wagi jest trening wykonywany przed jedzeniem, zwłaszcza rano, gdy wysiłek zmusza organizm do sięgnięcia po zapasy energetyczne w tkance tłuszczowej.

Nawet spokojny, półgodzinny spacer z psem pozwoli spalić sporo zbędnych kalorii – szacuje się, że około 100. Jeśli postanowimy pobiegać za swoim czworonożnym pupilem, liczba utraconych kalorii zwiększy się nawet trzykrotnie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1xlw45
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1xlw45
d1xlw45
Więcej tematów