WP

Żółty ser pod lupą. Na co zwrócić uwagę w sklepie

Przeciętny Polak zjada coraz więcej serów, rocznie pochłania blisko 12 kilogramów rozmaitych produktów wytwarzanych na bazie mleka. Najpopularniejsze w naszym kraju wciąż pozostają sery żółte. Co warto o nich wiedzieć?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Polacy uwielbiają żółty ser
Polacy uwielbiają żółty ser (Shutterstock.com)
WP

Sery towarzyszą ludzkości od niepamiętnych czasów. Już cztery tysiące lat temu ceniono je jako przysmaki łatwe do transportu i przechowywania, a przy okazji bogate w składniki odżywcze. Można je wytworzyć z każdego rodzaju mleka, dlatego na całym świecie istnieją ich przeróżne odmiany, od najpopularniejszych krowich, kozich i owczych, po unikalne produkty z mleka łosia czy bizona.

W Polsce spożycie serów wciąż rośnie, rocznie produkuje się ich blisko 900 tys. ton. Choć coraz chętniej eksperymentujemy np. z miękkimi i pokrytymi pleśnią serami podpuszczkowymi, to jednak wciąż najchętniej sięgamy po sery twarde, zwane popularnie żółtymi. Czy jest to korzystne dla naszego zdrowia?

Spojrzenie na etykietę

WP

Jak zawsze, najważniejszy jest skład produktu. Najlepiej, jeśli znajdziemy w nim tylko: mleko, sól, kultury bakterii fermentacji mlekowej, podpuszczkę mikrobiologiczną, ewentualnie przyprawy. Jednak w praktyce trudno w polskich sklepach o żółte sery pozbawione barwników: karotenów lub annato. Na szczęście oba są raczej nieszkodliwe dla zdrowia, lecz mając wybór, warto kupować produkty z karotenami, ponieważ – jak wynika z niektórych źródeł – nadmiar annato może powodować bóle głowy lub zwiększać ryzyko alergii.

Większość dostępnych na rynku serów ma w składzie także chlorek wapnia, powszechnie wykorzystywany w przemyśle spożywczym nieorganiczny związek chemiczny pełniący funkcję regulatora kwasowości, stabilizatora, emulgatora i substancji wiążącej. Nie wykazuje on żadnych niebezpiecznych dla zdrowia skutków ubocznych, a nawet niekiedy zwiększa przyswajalność zawartych w przysmaku aminokwasów, wapnia czy fosforu.

Zdecydowanie należy natomiast unikać wyrobów seropodobnych, "wzbogacanych" chemicznymi stabilizatorami i konserwantami (np. azotanem potasu, który pośrednio może sprzyjać rozwojowi nowotworów), a zwłaszcza utwardzonymi tłuszczami roślinnymi, które zwiększają ryzyko otyłości, podwyższają stężenie "złego" cholesterolu, a nawet mogą wpływać na pogorszenie koncentracji i pamięci.

Dobry, bo tłusty

WP

Jeśli ser żółty ma krótki i odpowiedni skład, jest produktem o dużych wartościach odżywczych. Stanowi m.in. źródło niezbędnych dla organizmu aminokwasów, np. tyrozyny, wpływającej na poprawę samopoczucia, zmniejszającej stres, poprawiającej pamięć, pomocnej w leczeniu depresji czy choroby Parkinsona, a także zwiększającej spalanie tłuszczu.

Już pięć plasterków żółtego sera zaspokaja nasze dzienne zapotrzebowanie na wapń – pierwiastek, potrzebny mięśniom, poprawiający gęstość i wytrzymałość kości, przeciwdziałający, chociażby osteoporozie. Dodatkowo zawarta w przysmaku kazeina i witamina D uławiają wchłanianie wapnia, co sprawia, że jest on bardzo dobrze przyswajalny.

Ser dostarcza też solidnej porcji chromu (obniża poziom "złego" cholesterolu LDL, wspomaga regulację poziomu glukozy we krwi, wzmaga odchudzanie, zwiększa masę mięśniową), fosforu (niezbędny dla prawidłowego rozwoju kości i zębów, zmniejsza ryzyko kamicy nerkowej) czy chloru (reguluje równowagę kwasowo-zasadową, wspomaga prawidłowe funkcjonowanie nerwów i mięśni).

Twarde sery podpuszczkowe to również skarbnica witaminy A i witamin z grupy B, zwłaszcza B2 i B12, a także nasyconych i nienasyconych kwasów tłuszczowych, które zapewniają solidną porcję energii.

WP

W ostatnim czasie naukowcy obalili panujące przez lata przekonanie, że wysoka zawartość tłuszczów zwiększa ryzyko otyłości lub chorób układu krążenia. Jest dokładnie odwrotnie. Ser żółty nie tylko nie powoduje szybszego przybierania na wadze, a wręcz może przyczyniać się do wolniejszej progresji otyłości u osób z zespołem metabolicznym. Niektóre z badań dowodzą nawet, jego spożycie prowadzi do obniżenia BMI. Natomiast nienasycone kwasy tłuszczowe działają przeciwmiażdżycowo i przeciwnowotworowo.

Regularne jedzenie żółtego sera zmniejsza też ryzyko próchnicy i chorób dziąseł, ponieważ podnosi się wówczas pH płytki nazębnej, czego nie zaobserwowano w przypadku spożywania mleka czy jogurtu.

Co za dużo, to niezdrowo

Ser żółty może być bardzo korzystnym dla zdrowia produktem, jednak nie należy przesadzać z jego spożywaniem. Według zaleceń specjalistów dzienna dawka tego typu przysmaków powinna wynosić około 30 g w przypadku mężczyzn i 20 g u kobiet. Częste przekraczanie tych norm może działać niekorzystnie na układ krążenia, a nawet zwiększać zagrożenie rozwoju cukrzycy.

WP

Umiar w jedzeniu sera powinni zachować mężczyźni planujący… powiększenie rodziny. Badania wykazały bowiem negatywny wpływ pełnotłustego nabiału na zagęszczenie oraz ruchliwość plemników. Może być to wpływ zawartych w serze estrogenów lub zanieczyszczeń środowiskowych i pestycydów w mleku.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kuchnia
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP