To nie tylko kwestia estetyczna. W tym kolorze oliwki są o wiele zdrowsze
Wiele osób myśli, że zielone i czarne oliwki to dwie różne odmiany. Jednak różnica okazuje się o wiele bardziej prozaiczna – im bardziej dojrzałe owoce, tym mają ciemniejszy kolor. Jednak warto wiedzieć, że proces dojrzewania oliwek wpływa nie tylko na ich barwę, ale także na wartości odżywcze.
Zarówno zielone, jak i czarne oliwki rosną oraz dojrzewają na tym samym drzewku oliwnym. Na przełomie sierpnia i września utrzymują swój jasnozielony kolor – w takim odcieniu są zrywane w krajach śródziemnomorskich już na początku jesieni. Jednak im większa ekspozycja na słońce, tym owoce w gaju oliwnym szybciej ciemnieją – zmieniają kolor na różowy, brązowy i stopniowo przechodzą w czarny. W tym odcieniu oliwki zbierane są dopiero w grudniu, tuż przed świętami Bożego Narodzenia.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zapomnij o zwykłych klopsikach. Ich grecka odsłona bije je na głowę
Czym różnią się zielone oliwki od czarnych?
W wyniku procesu dojrzewania, oliwki nie tylko zmieniają kolor, ale także wartości odżywcze. Zielone owoce dostarczają nieco więcej energii niż czarne – zawierają ok. 145 kcal w 100 g. Mają też więcej białka i aż o ⅓ wyższą zawartość zdrowych kwasów tłuszczowych. W 100 g zielonych oliwek jest ich ok. 15 g, podczas gdy w takiej samej ilości czarnych oliwek mieści się już ok. 10 g tłuszczu.
Ponadto w zielonych oliwkach znajduje się dwa razy więcej błonnika i witaminy E. To oznacza, że spożywanie ich w takiej formie na przekąskę o wiele bardziej zaspokaja apetyt i przynosi więcej korzyści dla organizmu niż w przypadku oliwek w kolorze czarnym. Różnicę widać także w zawartości węglowodanów – w zielonych oliwkach jest dwa razy mniej cukru niż w czarnych, co jest związane z naturalnym procesem dojrzewania wszystkich owoców.
W jakiej formie najlepiej spożywać zielone oliwki?
Zielone oliwki można spożywać na wiele sposobów, co czyni je wszechstronnym składnikiem w kuchni. Świetnie smakują w sałatkach – doskonale komponują się z innymi świeżymi warzywami, na przykład z pomidorem, zielonym ogórkiem czy rukolą. Doskonale pasują do białych lub twardych serów, a także do długodojrzewających wędlin. Są tak wyraziste w smaku, że właściwie nie potrzebują żadnych dodatków.
Zarówno zielone, jak i czarne oliwki, możesz dodawać także do ciepłych potraw, na przykład do makaronu czy pizzy. W takiej formie są równie smaczne, a ich intensywny smak dodaje charakteru potrawom. Niestety, w wyniku obróbki termicznej tracą część swoich cennych właściwości, takich jak witaminy czy przeciwutleniacze.
Ciekawym pomysłem na wykorzystanie oliwek w kuchni jest hiszpańska tapenada, czyli pasta z zielonych lub czarnych oliwek, którą można rozsmarować na grzance. Ten pyszny dodatek pieczywa lub serów przygotujesz w dwie minuty używając blendera. Wystarczy zmiksować oliwki (bez pestek) z kilkoma ząbkami czosnku i oliwą extra virgin. Do tapenady warto dodać świeże zioła, na przykład bazylię, pietruszkę, tymianek lub miętę.