Jesz szybko, a często nawet w biegu? To sprzyja tyciu i spowalnia metabolizm
Jedz powoli, nie spiesz się, usiądź wygodnie... do znudzenia powtarzały nasze mamy i babcie. Jak zwykle, miały rację. Dziś dietetycy mają mnóstwo dowodów na to, że szybko spożywane posiłki nam wręcz szkodzą.
Śniadanie w biegu, bo czas goni. Obiad w pracy, często przy biurku. Kolacja przed telewizorem. Jeśli tak wyglądają twoje posiłki, czas nad tym popracować. We współczesnym świecie nie jest łatwo zwolnić. Jednak warto to zrobić, po prostu dla zdrowia i z korzyścią dla sylwetki.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Sałatka marokańska pełna smaku! Te kolory zachęcają do spróbowania
Czym grozi szybkie jedzenie posiłków?
Jedzenie w pośpiechu to nawyk, który może prowadzić do wielu problemów zdrowotnych. Badania pokazują, że "szybkie" posiłki mają fatalny wpływ na metabolizm i mogą doprowadzić do podwyższonego poziom cukru we krwi czy wzrost poziomu "złego" cholesterolu LDL.
Szybko wcale też nie oznacza mniej. Taki sposób jedzenia często skutkuje także przejedzeniem, ponieważ sygnały o sytości docierają do mózgu z opóźnieniem. W efekcie, zanim poczujemy się najedzeni, możemy zjeść znacznie więcej, niż nasz organizm potrzebuje. A z tym wiążą się dodatkowe kilogramy i problemy z ich utratą. Co więcej, kiedy chcemy zjeść w ekspresowym tempie i połykamy duże kęsy, nie przeżuwamy ich dokładnie. To także sprzyja tyciu. Enzymy odpowiadające za trawienie mają utrudnione zadanie i może to doprowadzić do zaburzeń tego procesu.
To sprzyja trawieniu
Badania pokazują, że powolne jedzenie sprzyja lepszemu trawieniu. Kiedy jemy w spokojnym tempie, dajemy układowi pokarmowemu czas na prawidłowe przetworzenie pokarmu. To z kolei zmniejsza ryzyko wystąpienia problemów gastrycznych, takich jak wzdęcia czy zgaga. Możemy też wtedy lepiej kontrolować wielkość porcji, co jest kluczowe dla utrzymania zdrowej wagi. W pośpiechu też częściej sięgamy po niezdrowe, przetworzone produkty.
Jak zmienić nawyki?
Nie zawsze jest łatwo zwolnić i zjeść posiłek w spokoju. Jednak zawsze dobrze się o to postarać. Ułatwia to zaplanowanie posiłków, jedzenie ich o konkretnych porach dniach. W pracy raczej nie ma czasu na celebrowanie obiadu, ale warto, chociaż odciąć się od telefonu i komputera. Dobrze jest skupić się na tym, by dokładnie przeżuwać każdy kęs, aby ułatwić trawienie. Warto praktykować tzw. mindful eating, czyli świadome jedzenie z pełną uwagą. Podstawowe zasady są proste:
- wygodne siedzenie podczas jedzenia,
- brak rozpraszaczy, czyli telefonu, telewizora, komputera,
- wolne przeżuwanie,
- doświadczanie jedzenia wszystkimi zmysłami, skupienie się na smaku i zapachu,
- zatrzymywanie się podczas posiłku, ocena poziomu głodu i sytości.