Trwa ładowanie...
d21q2yy

Czy naprawdę potrzebujesz mleka do jajecznicy? Obalamy mity

Jeśli kiedykolwiek szukaliście przepisu na jajecznicę, to zapewne wiecie, że istnieją dwie szkoły: otwocka i falenicka. W tej pierwszej jajecznica to po prostu rozbełtane i podgrzane jajka. Druga radzi dodać trochę mleka. Postanowiliśmy z pomocą nauki ostatecznie rozstrzygnąć, jak jest lepiej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jajecznica na talerzu
Jajecznica na talerzu (123RF)
d21q2yy

Białko jaja, które stanowi około 65 proc. jego objętości, składa się głównie z białek (11 proc.) i wody (88 proc.). Natomiast żółtko jest substancją tłuszczową złożoną z około 34 proc. lipidów i 50 proc. wody. Dopiero działanie ciepła sprawia, że mieszanka tych dwóch części jaja staje się kremowa i "stabilna". Jak to się dzieje? Poprzez stopniowe eliminowanie wody.

Ważne jest, by woda parowała bardzo powoli. Jeśli będzie się to działo zbyt szybko zamiast kremowej, pysznej jajecznicy, otrzymamy suchy i nieatrakcyjny wiór. Na szczęście duża zawartość tłuszczu w żółtku spowalnia ten proces, zapewniając potrawie odpowiednią konsystencję.

Co się dzieje, kiedy dodajemy mleko? Zaburzamy idealne naturalne proporcje tłuszczu i białka. Mleko to przede wszystkim woda i maksymalnie 4 proc. tłuszczu. Dodając mleko, zmieniamy czas gotowania i sprawiamy, że podgrzewane zbyt długo białka robią się włókniste i niesmaczne.

d21q2yy

Tak więc nie dajcie się więcej nabrać – jajecznica powinna składać się wyłącznie z jaj i odrobiny ulubionych przypraw.

Zobacz także: Szczypiorek nie tylko do jajecznicy. Zaskakujące przepisy

Zobacz także: Z tymi co się znają – Natalia Hatalska

d21q2yy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


d21q2yy

d21q2yy
d21q2yy