ycipk-9wia8f

Borówka brusznica, czyli czerwona borówka

Czerwona borówka brusznica rośnie przede wszystkim w lasach, ale w odróżnieniu od czarnej jagody, jest również dość łatwa w uprawie. Niestety, uprawia ją się rzadko, więc korzystamy głównie z tych owoców, które zbierzemy w lesie sami lub kupimy od zbieraczy. A warto ją jeść, bo jest bardzo zdrowa.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Borówka brusznica, czyli czerwona borówka
Borówka brusznica, czyli czerwona borówka (123RF)
ycipk-9wia8f

W polskiej kuchni wykorzystywana była od zawsze. Lekko cierpkie, słodkawe owoce można smażyć, suszyć, robić z nich soki i inne przetwory. A wszystko po to, by cieszyć się smakiem tych owoców jak najdłużej.

Brusznice zawierają mnóstwo witamin i mikroelementów. Działają dobroczynnie na trawienie, pomagają utrzymać w dobrej kondycji wzrok, ale przede wszystkim, są znakomite jako wspomagacz odchudzania. Owoce te zawierają bowiem mnóstwo polifenoli, które wpływają na aktywność lipazy trzustkowej, enzymu uczestniczącego w trawieniu tłuszczów. Wynikiem tego zjawiska jest zwiększone wydalanie tłuszczów z organizmu.

Spośród wszystkich borówkowych przetworów najbardziej popularna jest konfitura. Podaje się ją jako dodatek do mięs. Idealnie pasuje do pieczonej kaczki, indyka czy innego drobiu, a także do dziczyzny. Przygotowanie konfitury jest proste. Owoce zasypujemy cukrem, a następnie dusimy na małym ogniu. Możemy dodać również pokrojoną w duże kawałki gruszkę. Smażenie konfitury kończymy, gdy mniej więcej połowa owoców się rozpadnie, a druga pozostanie w całości, ale wyraźnie miękka. Przechowujemy w wyparzonych słoiczkach nawet kilka lat.

ycipk-9wia8f

Zobacz też: Aronia - zapomniany superowoc

Podsmażone na maśle z cukrem borówki możemy również połączyć ze świeżo startym chrzanem, sokiem z cytryny i pieprzem. Taki sos musi odstać w lodówce kilka dni, by smaki się połączyły. To znakomity dodatek do kanapek z wędliną czy z serami.

Z borówek warto przygotować także syrop. Zasypane cukrem owoce pozostawiamy w ciepłym miejscu na kilka godzin, a następnie wkładamy je do dużego rondla, wlewamy trochę wody i gotujemy, aż jagody się rozpadną. Przecieramy przez sito, syrop podgrzewamy i rozlewamy do butelek. Pasteryzujemy w wodzie nagrzanej do 80 stopni C przez godzinę, zakręcamy i odstawiamy w ciemne miejsce.

ycipk-9wia8f

Cierpki smak borówek brusznic nie przeszkadza, by wykorzystać je w sałatkach, szczególnie tym z mięsem w składzie. Prostą sałatkę z kurczaka zrobimy z upieczonej piersi, pokrojonej na kawałki, rukoli, orzechów włoskich, lekko podsmażonych na maśle brusznic, oliwy z oliwek, soku z cytryny, soli i pieprzu. Smakuje znakomicie, zwłaszcza mocno schłodzona.

Brusznice dziko rosną także w Skandynawii i są jednym z symboli kuchni szwedzkiej czy norweskiej. Jednym z najbardziej znanych przepisów z tamtego regionu jest śledź z borówkami. Filety śledziowe kroi się tam ma kawałki i miesza z sosem przygotowanym z dżemu z brusznic, świeżych jagód, śmietany i pieprzu. Koniecznie trzeba danie ozdobić siekanym koperkiem.

Z kolei w Norwegii bardzo popularny jest krem z borówek. Owoce, cukier i białko jajka miksuje się bardzo dokładnie na gładką masę i wstawia na kilka godzin do lodówki. To tradycyjny dodatek do gofrów lub naleśników. Borówki warto więc jeść na różne sposoby. Czas ruszać do lasu, by je zebrać!

ycipk-9wia8f

Chcesz się pochwalić swoimi kulinarnymi osiągnięciami? Masz ciekawy przepis? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kuchnia
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-9wia8f

ycipk-9wia8f
ycipk-9wia8f