Jak poprawić sobie nastrój późną jesienią i zimą? Garść (nie tylko) kulinarnych trików

Późna jesień i zima to dla wielu osób czas, kiedy dopada ich nie najlepszy nastrój. Pogoda nie zachęca do spacerów, a na zewnątrz bardzo wcześnie robi się ciemno, przez co dzień wydaje się krótszy. Kochani, nie możemy się jednak poddawać jesiennej chandrze! Istnieje mnóstwo sposobów, w tym także kulinarnych, które pozwolą nam oswoić ten czas. Oto kilka trików, jakie sama wykorzystuję.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jak poprawić sobie nastrój późną jesienią i zimą? Garść (nie tylko) kulinarnych trików
(Archiwum prywatne)
WP

Zadbaj o odpowiedni klimat w domu. W tym także podczas gotowania

Ogień w kominku, świeczki i nastrojowa muzyka. Wielu osobom może się wydawać, że to banalne, ale uwierzcie - poprawia humor. Kiedy w naszym domu rozbrzmiewa ulubiona piosenka, to w magiczny sposób czujemy się lepiej i nabieramy energii. Zdradzę wam, że bardzo często, kiedy zabieram się za gotowanie, to włączam nastrojową muzykę. Od razu czuję się bardziej zmotywowana i zrelaksowana. Dodatkowo ogień (wystarczy nawet jedna świeczka) sprawia, że kiedy patrzymy w jego stronę, czujemy się spokojniejsi. Kiedy grudzień za pasem bardzo dbam też o to, by w moim domu znajdowały się aromatyczne pomarańcze i mandarynki. Można w nie dodatkowo wbić goździki - będą pięknie pachniały i ciekawie się prezentowały. Oczywiście, wielu z nas kojarzą się typowo ze świętami, ale dlaczego nieco wcześniej nie zafundować sobie takiego klimatu? Nawet, jeśli nie wierzycie mi na słowo, to spróbujcie wprowadzić chociaż kilka z tych drobnych zmian, a sami przekonacie się, że jesień stanie się dla was bardziej "łaskawa".

Serotonina. Hormon szczęścia, którego bardzo potrzebujemy jesienią i zimą

Serotonina to neuroprzekaźnik, będący określany "hormonem szczęścia". Nie bez powodu. Odpowiada on za nasze samopoczucie, a także funkcjonowanie układu pokarmowego. Niestety, często nam go brakuje. Oczywiście można go uzupełniać na różne sposoby. Ci, którzy nie są na diecie (albo tak jak ja, czasami chcą sobie pofolgować) mogą postawić na kawałek czekolady, najlepiej gorzkiej, z dużą zawartością kakao.

WP
Archiwum prywatne
Podziel się

Oprócz tego istotne jest, by korzystać ze światła słonecznego. Tak, to bardzo trudne, gdy już po 16. robi się ciemno. Polecam wam jednak sposób mój i wielu osób z mojego bliskiego otoczenia. Czasami warto wstać nawet pół godziny przed pracą, napić się przy oknie porannej kawy, a najlepiej - wyjść na spacer. Aktywność fizyczna jest niezwykle ważna, jeśli chodzi o nasze samopoczucie. Ci, którzy nie chcą wychylać nosa z domu, kiedy za oknem mróz, mogą zafundować sobie nawet 15. minut ćwiczeń w sypialni. Bądźcie pewni, od razu lepiej rozpoczniecie dzień! Tak naprawdę sprawdza się też bliskość fizyczna i obecność kochanej osoby u naszego boku.

Rozgrzej się gorącą zupą i słodkim posiłkiem. Jak jesień, to można!

Wracacie zmarznięci z pracy? Koniecznie zafundujcie sobie rozgrzewający posiłek. Osobiście uwielbiam zupy. Cała moja rodzina chętnie się nimi zajada. To właśnie jesień i zima są porami roku, kiedy to zdecydowanie najlepiej postawić na pełnowartościową zupę z pikantnymi przyprawami, które rozgrzeją nas od środka. Krem z dyni, kapuśniak albo bogaty w dodatki krupnik - to tylko niektóre z pozycji, jakie zdecydowanie polecam na ten czas. Możecie zrobić je samodzielnie, ale jeśli nie macie czasu, to warto odwiedzić ulubioną restaurację i zamówić zupę na wynos. Z pewnością się nie zmarnuje.

Jak jesień, to też koniecznie słodycze. Od czasu do czasu obowiązkowo kawałek czekolady albo ulubionego, domowego ciasta. Jeśli jednak dbacie o linię, to egzamin zda też pełnoziarniste ciastko, w którym cukier zastąpiony będzie miodem. Macie ochotę na domową czekoladę z miodem i bakaliami, którą zrobicie samodzielnie? Możecie wykorzystać poniższy przepis. Gorąco go polecam!

WP

Składniki:

  • 200 g oleju kokosowego
  • 7 łyżek miodu
  • 150 g kakao
  • garść wiórków kokosowych
  • suszone owoce, np. jabłka i żurawina
  • orzechy laskowe
Archiwum prywatne
Podziel się

Przygotowanie:
Olej przełożyć do garnka nad gorącą kąpielą wodną. Gdy się roztopi, dodać miód i zamieszać, ale uwaga – w tym momencie te składniki się nie połączą. Wsypać kakao i dokładnie wymieszać. Dorzucić wiórki kokosowe (uprażone wcześniej na suchej patelni) i jeszcze raz dokładnie wymieszać. Masę rozłożyć na blasze piekarnikowej, wyścielonej papierem do pieczenia. Udekorować uprażonymi orzechami oraz suszonymi owocami (jabłka można rozkruszyć). Odstawić do wystudzenia. Następnie schłodzić w lodówce (wystarczy ½ godziny). Przed podaniem połamać na mniejsze kawałki.
Chcesz się pochwalić swoimi kulinarnymi osiągnięciami? Masz ciekawy przepis? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Kuchnia
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP