Trwa ładowanie...
d3cwnjq

Kolendra - kochasz czy nienawidzisz? Warto ją jeść

Kolendra to niepozorna roślina, którą znamy głównie z zastosowania w kuchniach azjatyckich. Kochamy ją lub nienawidzimy. Myślimy, że jest tylko dodatkiem wypełniającym gorącą miskę zupy Pho czy wietnamską kanapkę Banh mi. Nic bardziej mylnego. Kolendra posiada znaczące właściwości smakowe i zdrowotne.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kolendra - kochasz czy nienawidzisz? Warto ją jeść
Kolendra - kochasz czy nienawidzisz? Warto ją jeść (Istock)
d3cwnjq

Kolendra siewna, o której mowa, pochodzi z krajów Bliskiego Wschodu i basenu Morza Śródziemnego. Obecnie uprawia się ją w Chinach, Indiach, Pakistanie, Gruzji, Rosji, Argentynie, Europie Środkowej, Maroko, Etiopii i Syrii. W Polsce uprawiana jest w hodowlach i występuje też w stanie dzikim.

Natomiast kolendra uprawiana w Azji Południowo-Wschodniej i Azji Południowej - Persicaria odorata, zwana wietnamską, rośnie tylko w tamtejszym klimacie i różni się od tej siewnej smakiem - ma lekko słodki cytrynowy i pikantny smak. Można ja uprawiać w warunkach domowych w doniczkach.

W medycynie naturalnej i w kuchni używa się, oprócz świeżych roślin, także nasiona kolendry.

d3cwnjq

Zobacz też: Kiedy ziemniaki są niebezpieczne dla zdrowia?

Właściwości zdrowotne kolendry

Nasiona kolendry wykorzystuje się jako składnik preparatów i mieszanek na niestrawność i w walce z pasożytami układu jelitowego.

Olejek pozyskiwany z nasion kolendry zawiera linalol, działający rozkurczowo na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, poprawiając perystaltykę jelit i uwalnianie nagromadzonych w nich gazów. Poza tym olejek pomaga w zapaleniu błony śluzowej żołądka i w biegunkach.

d3cwnjq

Liście kolendry natomiast wykorzystywane są w medycynie tradycyjnej jako środek moczopędny i ułatwiający trawienie, ale także zmniejszający pożądanie seksualne. Z tego właśnie powodu buddyjscy mnisi uprawiają ją w swoich ogrodach.

Kolendrę stosuje się przy obniżeniu gorączki, bólach brzucha i niestrawności. Zewnętrznie jako preparat na porost włosów, trądzik, owrzodzenia i rany. Kolendra bowiem ma właściwości przeciwzapalne, bakteriobójcze, przeciwgrzybiczne.

Badania naukowe potwierdzają, że wyciągi z liści kolendry mają właściwości antynowotworowe. Zawierają flawonoidy i olejki eteryczne, betakaroten, witaminy C i E, żelazo i wapń.

Kolendra oczyszcza organizm z metali ciężkich, odtruwa i pomaga na nieświeży oddech.
Olejek z nasion kolendry wietnamskiej wykorzystuje się w przemyśle spożywczym i kosmetycznym.

Kolendra w kuchni

Kolendrę można dodawać do potraw z owocami morza i rybami, do mięs - drobiu, wieprzowiny, jagnięciny. Bardzo dobrze sprawdza się w sałatkach, w daniach z fasolą, w zupach i gulaszach.

Kolendra jest nieodłącznym składnikiem wietnamskich sajgonek. W Singapurze i Malezji musi znaleźć się w pikantnej zupie z makaronem o nazwie Laksa.

d3cwnjq

Świeże liście kolendry tracą smak podczas gotowania, dlatego są dodawane przed podaniem. Świetnie nadają się do potraw przyrządzanych metodą stir-fry.

Świeża kolendra doskonale sprawdza się w dressingach, hummusach i salsach. Pysznie komponuje się z daniami z cieciorki, fasoli, soczewicy i jako dodatek do wszelkich rodzajów curry.

Uwaga, świeża kolendra w kuchni to nie tylko liście, ale także łodygi, które są bardziej aromatyczne.

Nasiona kolendry to przede wszystkim kuchnia hinduska. Znajdują się w przyprawach - tandoori masala i garam masala. Dodaje się je również do potraw z ryżem, zup i gulaszy.

Napar regulujący trawienie:
Składniki: 1 łyżeczka nasion kolendry i 1 szklanka wrzącej wody

Przygotowanie: nasiona rozetrzyj w moździerzu, przełóż do kubka i zalej wrzątkiem. Przykryj pokrywką i parz 30 minut. Przecedź i pij 2 razy dziennie przed jedzeniem po pół porcji naparu.

d3cwnjq

Guacamole:

  • 2 dojrzałe awokado
  • 3 łyżki świeżej kolendry
  • 1 szalotka
  • 1 papryka jalapeno
  • sok z 1/2 limonki
  • 2 ząbki czosnku
  • sól morska i oliwa

Przygotowanie: szalotkę, czosnek i kolendrę siekamy. Z jalapeno wyjmujemy pestki i siekamy ją drobno. Awokado obieramy ze skóry i wkładamy do miski, rozdrabniamy owoce widelcem. Polewamy sokiem z limonki, dodajemy pozostałe składniki, solimy i mieszamy. Polewamy oliwą i podajemy jako dodatek do grzanek, jajek, ryb i mięsa.

Chcesz się pochwalić swoimi kulinarnymi osiągnięciami? Masz ciekawy przepis? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3cwnjq

Podziel się opinią

Share

d3cwnjq

d3cwnjq