Polacy zjadają duże ilości w grudniu. Niektórzy powinni trzymać się od nich z daleka
Może to wynika z doświadczeń PRL-u, kiedy owoce cytrusowe pojawiały się tylko na święta, a może jest w tym coś więcej. Prawda jest taka, że w grudniu cytrusy znikają ze sklepów jak szalone, a najbardziej mandarynki, które są bardziej praktyczne w obieraniu niż pomarańcze i idealne na małą przekąskę. Niestety, nie wszyscy dobrze na nie reagują.