Szybko, tanio ale czy zdrowo?

Mrożonki, zupki w proszku, gotowe sosy i drugie dania są bardzo wygodne. Dzięki nim możemy w szybki sposób przygotowywać posiłki. Jednak, czy są zdrowe?

1 z 10Szybko i łatwo

Obraz
© Jupiterimages.com

W natłoku pracy i codziennych obowiązków gotowe dania są bardzo kuszące. Wystarczy kupić i odgrzać. Nic skomplikowanego. Producenci zachwalają swoje produkty często ułatwiając nam życie przez dołączanie np. łyżek, czy sztućców. Wiedzą co robią. Im mniej pracy włożymy w przygotowanie posiłku oraz posprzątanie po nim, tym chętniej będziemy po niego sięgać.

2 z 10Mniejsza wartość odżywcza

Obraz
© flickr.com/ginnerobot/cc 2.0/at/sa

Najbardziej polecane są produkty mrożone, liofilizowane lub gotowane. Zawarte w nich kawałki mięsa, warzyw i owoców dostarczają białka oraz minerałów. Niestety, część witamin ulega zniszczeniu. Potrawy z nich przygotowywane mają więc mniejszą wartość odżywczą niż te, robione ze świeżych składników.

3 z 10Gotowe dania z ryb

Obraz
© sxc.hu

Produkty liofilizowane, które wystarczy zalać wodą, oraz pasteryzowane ze słoików i puszek, są znacznie bardziej wartościowe niż zupki w proszku. Najmniej polecane są dania rybne, ponieważ trudno ocenić, jaka była jakość ryb z których zostało przygotowane.

4 z 10Dla dzieci najbezpieczniejsze

Obraz
© Goodshoot/Thinkstock

Najmniej wątpliwości możemy mieć kupując dania dla dzieci. Produkowane są na naprawdę wysokim poziomie, a do tego spełniać muszą wyśrubowane wymagania jakościowe. Nie mogą zawierać konserwantów i dodatków smakowych oraz kolorystycznych, bo mogłyby wywoływać uczulenia u najmłodszych konsumentów.

5 z 10Jak to przygotowują

Obraz
© Lifesize/Rayes/Thinkstock

Jak to więc możliwe, że pomimo braku tej całej chemii zachowują swoją trwałość i przydatność do spożycia? Możliwe jest to dzięki takim procesom, jak np. sterylizacja, która polega na ogrzaniu produktu do temperatury 100 st. C i poddania go wysokiemu ciśnieniu. Uniemożliwia to rozwój bakterii i chroni przed psuciem.

6 z 10Co z zupkami z torebki?

Obraz
© iStockphoto/Thinkstock

W procesie ich produkcji często wykorzystuje się glutaminian sodu (E 610), który działa na kubeczki smakowe i potęguje odczuwanie smaku. Niby nic takiego, ale... jego zwiększone spożycie może objawiać się zawrotami głowy, uczuciem niepokoju i nadmierną potliwością. Do tego mogą dojść jeszcze skurcze oskrzeli, palpitacje serca, dolegliwości brzucha, mdłości, nieostrość widzenia. Z przeprowadzonych badań wynika, że glutaminian sodu zwiększa też predyspozycje do nadwagi i otyłości.

7 z 10E500 i E501

Obraz
© iStockphoto/Thinkstock

Innymi związkami, które dość często pojawiają się w koncentratach zupek, to stabilizatory i regulatory kwasowości - węglan potasu (E 501) oraz węglan sodu (E 500). W małych dawkach są raczej nieszkodliwe. Mogą jedynie powodować wysypkę, podrażnienia oczu i dróg oddechowych. W większym stężeniu przyczyniają się do krwawienia żołądkowo-jelitowego, wymiotów, biegunki, szoku, a nawet śmierci.

8 z 10Karmel amoniakalny i nadpobudliwość

Obraz
© iStockphoto/Thinkstock

Są też barwniki, takie jak karmel amoniakalny (E 150c), który może być powodem nadpobudliwości. Może też mieć wpływ na wątrobę, żołądek i płodność. Lekarze ostrzegają, aby zupek z torebki nie podawać dzieciom, ponieważ ich organizm jest szczególnie narażony na negatywne skutki związane ze spożyciem szkodliwych substancji.

9 z 10Co w siebie ładujesz?

Obraz
© flickr.com/gregoryjameswalsh/cc 2.0/at/sa

Ilość szkodliwych dodatków jakie pojawiają się w gotowych produktach jest regulowana odpowiednimi przepisami i żaden z producentów nie pozwoli sobie na ich łamanie. Mimo wszystko, warto zastanowić się nad tym co jemy. Lepiej dokładnie czytać etykiety i zamiast zalewać zupkę w proszku, ugotować ją samemu, np. z mrożonych warzyw.

10 z 10Lepiej przygotuj sam

Obraz
© sxc.hu

Upieczony filet rybny na pewno będzie smaczniejszy niż podgrzana pizza i choć przygotowanie takiego posiłku zajmuje trochę więcej czasu, to mamy pewność, że nie ładujemy w siebie żadnego glutaminianu sodu, węglanu potasu, itp.

qk

Wybrane dla Ciebie
Wystarczy 1 łyżeczka do kawy. Skończysz z podjadaniem i poczujesz luz w pasie
Wystarczy 1 łyżeczka do kawy. Skończysz z podjadaniem i poczujesz luz w pasie
Seniorzy powinni jeść ten ser. Wzmacnia kości i wspiera wzrok
Seniorzy powinni jeść ten ser. Wzmacnia kości i wspiera wzrok
Na wiosnę ten bigos to klasyk w polskich domach. Zastąpi zupę i drugie danie
Na wiosnę ten bigos to klasyk w polskich domach. Zastąpi zupę i drugie danie
Cebulę sadzę tylko w ten sposób. Każda rośnie duża, soczysta i szybko nie gnije
Cebulę sadzę tylko w ten sposób. Każda rośnie duża, soczysta i szybko nie gnije
Odkąd wiem, co amerykańscy naukowcy odkryli w kapuście kiszonej, robię ją sama
Odkąd wiem, co amerykańscy naukowcy odkryli w kapuście kiszonej, robię ją sama
Wyrzuć taką cukinię. Uchronisz się przed poważnym zatruciem
Wyrzuć taką cukinię. Uchronisz się przed poważnym zatruciem
Zamiast wyrzucać na kompost, robię lemoniadę. W Meksyku to prawdziwy przysmak
Zamiast wyrzucać na kompost, robię lemoniadę. W Meksyku to prawdziwy przysmak
Tanie, choć nazywane "złotem Słowian". Wspomaga pracę jelit i obniża cholesterol
Tanie, choć nazywane "złotem Słowian". Wspomaga pracę jelit i obniża cholesterol
Czy można jeść jabłko na czczo? Mało kto zdaje sobie z tego sprawę
Czy można jeść jabłko na czczo? Mało kto zdaje sobie z tego sprawę
"Polska oliwka" - czy wiesz, jak wykorzystać jej moc? Wzmacnia odporność i wspiera odchudzanie
"Polska oliwka" - czy wiesz, jak wykorzystać jej moc? Wzmacnia odporność i wspiera odchudzanie
Smakują jak najlepsza sałata i są za darmo. Mało kto wie, że te liście można jeść garściami
Smakują jak najlepsza sałata i są za darmo. Mało kto wie, że te liście można jeść garściami
Polacy jedzą na kilogramy, a to najgorszy rodzaj mięsa. Rujnuje jelita
Polacy jedzą na kilogramy, a to najgorszy rodzaj mięsa. Rujnuje jelita