Wrzuć plasterek do kawy i pij codziennie rano. Zmniejsza ryzyko zawału, pomaga pozbyć się oponki
Kawa z cytryną nadal u wielu osób wywołuje zdziwienie, chociaż nie jest to nowy wynalazek. Espresso romano było znane we Włoszech już na początku XX wieku. Niektórzy piją taką kawę jako remedium na kaca, inni w ten sposób chcą pobudzić przemianę materii. Jej działanie wymaga kilku słów wyjaśnienia.
Prześledzenie historii napoju nie jest proste. Na blogach kawowych znalazłam informację, że być może cytrynę podawano do kawy po to, aby po wypiciu napoju jej sokiem zdezynfekować brzeg filiżanki. Skórką można było wyczyścić zęby, czego nie polecam, bo dzisiaj wiemy, że kwasek może uszkodzić szkliwo. W czasie II wojny światowej żołnierze amerykańscy dodawali ten składnik, aby złagodzić goryczkę we włoskim espresso, do którego picia nie byli przyzwyczajeni. Bez względu na genezę, napój nadal jest na topie. Co więcej, wiele osób wierzy, że jest to mieszanka o właściwościach na miarę kociołka Panoramiksa.
Wigilijny kompot z suszu. Idealnie gasi nawet największe pragnienie
Jak działa kawa z cytryną?
Najpierw zajmę się kwestią estetyczno-praktyczną. Nieraz spotkałam się z obawą o to, że kawa z cytryną może się zważyć. Jeśli pijesz białą kawę, to jak najbardziej, ale w przypadku czarnego napoju takie ryzyko nie istnieje. Kawa już sama w sobie ma lekko kwaśny odczyn, a cytryna dodatkowo podbija te nuty, łagodząc goryczkę, również obecną w klasycznym espresso. Na zasadzie synergii kawa z cytryną lepiej wspiera układ krążenia i pobudza metabolizm, ale nie jest napojem o właściwościach magicznych. Może być wsparciem dla dobrze zbilansowanej diety redukcyjnej połączonej z aktywnością fizyczną, ale sama w sobie nie sprawi, że cyferki wyświetlane na wadze zaczną lecieć w dół.
Niektóre osoby po wypiciu kawy z cytryną odczuwają wyraźny przypływ energii. Zwiększona dawka antyoksydantów ma również pozytywnie wpływać na kondycję skóry. Jednak nie są to właściwości potwierdzone w badaniach naukowych. Zwłaszcza przy odchudzaniu zalecałabym ostrożność i konsultację z dietetykiem.
Smak, w którym można się zakochać
Jedno jest pewne, kawa pod wpływem soku z cytryny zmienia smak i wbrew pozorom nie zamienia się w kwaśny napój. Wyraźnie łagodnieje, co zyskuje wielu zwolenników. W końcu na bazie espresso romano powstał letni hicior – espresso tonic. Napój ma świeży i orzeźwiający smak, który wiele osób kojarzy z napojami pobudzającymi. I faktycznie bardziej pobudza niż kawa z mlekiem, ponieważ dodatek nabiału osłabia działanie kofeiny.
Jak zrobić espresso romano?
We Włoszech otrzymasz małą filiżankę z kawę i plasterek cytryny na spodku. Możesz wrzucić cytrynę do środka lub wycisnąć sam sok. Polecam drugi wariant, aby uniknąć goryczki i ewentualnych dodatkowych substancji, które mogą znajdować się na skórce. W domu możesz wrzucić cały plasterek do kawy, gdy masz pewność, że cytryna pochodzi z uprawy ekologicznej. Wcześniej warto dokładnie ją umyć i wyparzyć skórkę.
Jeśli podajesz cytrynę do kawy z zamiarem wyciśnięcia soku, pokrój ją w ósemki – będą o wiele wygodniejsze w użyciu. Cytrynę możesz dodać nie tylko do klasycznego włoskiego espresso, ale także do kawy parzonej przez filtr lub z kawiarki. Odradzam wrzucanie jej do naszej "kawy po turecku", bo cytryna pływająca z fusami nie tylko nie smakuje dobrze, ale też nie wygląda estetycznie.