WP

Cukier różany – z czym to się je?

Oto kolejna propozycja dla miłośników niecodziennych smaków i aromatów, którzy marzą o wyniesieniu swoich wypieków i deserów na wyższy poziom. Mający niepowtarzalny zapach cukier różany jest przysmakiem sezonowym i jeszcze trudno dostępnym, na szczęście z powodzeniem można go zrobić samemu w domu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Za 150 g cukru różanego trzeba zapłacić ok. 8-10 zł
Za 150 g cukru różanego trzeba zapłacić ok. 8-10 zł (123RF)
WP

Po cukrze brzozowym (ksylitolu), cukrze kokosowym, stewii czy erytrytolu (erytrolu) sklepy eko proponują cukier różany. Nie da się ukryć, że prezentuje się wspaniale – ma piękny różowy bądź fioletowy kolor, a po otwarciu słoika, w którym cukier różany najczęściej jest sprzedawany, czuć niepowtarzalny aromat. Skąd się on bierze?

Największy sekret cukru różnego tkwi w tym, że nie jest to żadne nowe słodzidło, a… połączenie dwóch składników: cukru trzcinowego oraz płatków róży. W sprzedaży najczęściej dostaniemy cukier różany eko, który powstaje na bazie produktów rolnictwa ekologicznego. Do jego przygotowania wykorzystuje się płatki róży pomarszczonej, zwanej także różą japońską i fałdzistolistną (Rosa rugosa). Roślina, która wywodzi się ze wschodniej Azji, obecnie występuje w wielu zakątkach świata – również w Polsce. Jest łatwa w uprawie i ma walor dekoracyjny, jednak dla smakoszy najbardziej liczy się to, że jest jadalna. Róża pomarszczona działa też leczniczo. Płatki zawierają cenne witaminy: C, K, P oraz E, a także żelazo, wapń, magnez, flawonoidy, garbniki, antocyjany oraz olejek różany.

Cukier różany polecany jest jako dodatek do deserów, wypieków, zimnych i gorący napojów. Kawa bądź herbata nim osłodzone zyskają niezwykły smak i zapach. Cukrem różanym warto osłodzić również domowe budynie czy przygotować z niego posypkę do babeczek. Łyżeczka cukru różanego może być ciekawym dodatkiem do dań wytrawnych, zwłaszcza mdłych, ciężkich sosów. Dzięki takiemu dodatkowi powstanie nietuzinkowa, wykwintna potrawa, która zaskoczy wszystkich domowników i gości.

WP

Zobacz też: Cukier biały kontra brązowy. Zobacz, czym się różnią

Za 150 g cukru różanego trzeba zapłacić ok. 8–10 zł. Nic natomiast nie stoi na przeszkodzie, aby przysmak przygotować we własnym domu. Potrzebny będzie do tego cukier trzcinowy oraz jadalne płatki róży (można je kupić w sklepach ekologicznych, najłatwiej przez internet). Najczęściej stosuje się proporcje: szklanka cukru na dużą garść płatków.

Płatki różane, po oczyszczeniu z pyłków i ewentualnie innych zanieczyszczeń, pozbawione białych końcówek (jeśli zbieramy je sami), należy dokładnie rozetrzeć – blenderem, moździerzem lub malakserem (jeśli płatki są bardzo zanieczyszczone, można je delikatnie umyć i dokładnie wysuszyć na ręczniku papierowym). Następnie łączy się je z cukrem trzcinowym i dokładnie miesza/rozciera w celu uzyskania jednolitej masy. Niektórzy robią to łyżką. Inni – ręcznie.

WP

Uwaga! Otrzymany w ten sposób cukier musi zostać osuszony, dlatego wysyp go na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub tacę, przykryj bawełnianą ściereczką i odstaw na 1–2 dni (a przynajmniej na noc). Tak przygotowany cukier różany należy jeszcze raz pokruszyć i wsypać do szczelnego pojemnika – optymalnie do naczynia szklanego. Prawidłowo przechowywany cukier różany zachowa swój niezwykły aromat nawet przez kilka miesięcy.

Należy jednak pamiętać, że cukier trzcinowy powinien być spożywaniu z umiarem. Nie jest bowiem prawdą, że to dużo zdrowsza alternatywa dla cukru białego. Główną różnicą pomiędzy nimi jest surowiec, z którego pochodzą (cukier trzcinowy – z trzciny cukrowej, cukier biały – z buraka cukrowego). Jednak cukier trzcinowy to głównie sacharoza. Jeśli został poddany rafinacji, jest pozbawiony składników odżywczych. Jedynie cukier trzcinowy nierafinowany zawiera potas, selen, fluor, żelazo i wapń, a przy tym wykazuje działanie bakteriobójcze, więc to po niego powinno się sięgać. Ma też mniej sacharozy.

Uwaga! Cukru trzcinowego nie należy mylić z cukrem brązowym – ten drugi to zwykły biały cukier wzbogacony o barwniki karmelowe. Według rekomendacji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dzienne spożycie cukrów, które używane są do słodzenia potraw, nie powinno przekraczać 5–10 proc. całkowitej energii pochodzącej z dziennego jadłospisu.

WP

Chcesz się pochwalić swoimi kulinarnymi osiągnięciami? Masz ciekawy przepis? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Kuchnia
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP