wp

Naturalne suszone zioła i przyprawy - czerp siłę z roślin!

W doniczce na kuchennym blacie, na parapecie, a może w saszetkach zamkniętych w szufladzie? Niezależnie od preferencji co do przechowywania ziół, warto je zawsze mieć pod ręką i śmiało włączać do codziennego jadłospisu. Dlaczego?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Naturalne suszone zioła i przyprawy - czerp siłę z roślin!
(Fotolia)

Działanie ziół na przestrzeni wieków

Lecznicze i smakowe właściwości roślin były znane ludzkości jeszcze przed pojawieniem się pisma, co potwierdzają badania archeologiczne. Domniemywać można, że uprawa roli przekładała się na konieczność znajomości właściwości roślin, w tym tych zdrowotnych i smakowych. Pierwsze wzmianki o ich terapeutycznym wpływie na ludzki organizm pojawiły się w starożytnych pismach pochodzących z różnych stron świata. W Wedach, czyli zbiorze świętych ksiąg hinduizmu datowanych na XIV-XI wiek p.n.e., pojawia się wzmianka, że podczas potopu zabrano na arkę - oprócz zwierząt - także wszystkie gatunki roślin leczniczych. Awesta, datowana na VII-II wiek p.n.e. wspomina z kolei o lekarzu, który otrzymał od bogów ponad 10 tysięcy roślin, dzięki którym mógł prowadzić skuteczne terapie. W Chinach natomiast, cesarz Shennong stworzył „Pisma o ziołach”, w których podzielił 365 znanych mu roślin na 3 grupy, w zależności od wykazywanego przez nie działania. Sumeryjskie pismo klinowe wspomina o prowadzeniu terapii przez starożytnych specjalistów przy pomocy m.in. daktyli, cebuli, jęczmienia czy sezamu. Rośliny do leczenia schorzeń wykorzystywali także Egipcjanie, Grecy i Rzymianie.
Średniowiecze przyniosło rozwój ziołolecznictwa, głównie w klasztorach. To właśnie tam zgłębiano zdrowotne właściwości roślin i próbowano wytwarzać pierwsze leki. Kolejne wieki wyniosły tę dziedzinę wiedzy na wyżyny, sprawiając, że dziś o działaniu ziół i ziołolecznictwie wiemy prawie wszystko.

wp

Przyprawy cenniejsze niż złoto

W egipskich papirusach pochodzących z III wieku p.n.e. znaleziono wzmiankę o roślinie, która leczy schorzenia oczu. Szafran, bo o nim mowa, traktowany był jako produkt ekskluzywny, a korzystali z niego wyłącznie kapłani i faraonowie. Żeby go uzyskać, trzeba było dysponować zapasem krokusów, a konkretnie słupków pochodzących ze środka kwiatów. To właśnie z nich po wysuszeniu uzyskiwało się szafran i ten proces pozyskiwania przyprawy trwa w niezmienionej formie do dziś. W związku z tym, że do wytworzenia 1 grama szafranu potrzeba aż 200 kwiatów, jego cena była i - mimo upływu wieków - nadal jest zawrotna. Pieprz z kolei stanowił w starożytności główny przedmiot handlu i jeden z najbardziej wartościowych produktów pochodzących z Bliskiego Wschodu. Osiągał zawrotne ceny, porównywalne do złota czy kamieni szlachetnych. Oprócz niego sprzedawano także cynamon i gałkę muszkatołową. W średniowieczu natomiast, najbardziej pożądanymi przyprawami były: czarny pieprz, cynamon, kminek, gałka muszkatołowa, imbir i goździki.

Pixabay.com
Podziel się

Naturalne zioła i przyprawy - smakują i leczą

wp

Przyprawy i suszone zioła to nie tylko doskonały sposób na wydobycie z potraw oryginalnego smaku czy podkreślenie aromatu dania. Większość ma działanie lecznicze i prozdrowotne, co - jak wspomniano - odkryto już wiele wieków temu. Przykład? Bazylia. Sprawdza się jako dodatek do past, sosów, świeżych pomidorów z mozzarellą, ale ma również właściwości służące poprawie zdrowia. Jest w stanie obniżyć gorączkę, rozgrzać organizm, usprawnić pracę układu trawienia, a także poprawić nastrój i zwalczyć bezsenność. Gałka muszkatołowa, którą dodajemy głównie do potraw słodkich i pikantnych, wspomaga trawienie, poprawia apetyt i krążenie. Cynamon zaś, dzięki zawartości antyoksydantów chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, normalizuje poziom cukru we krwi, a ponadto wykazuje działanie przeciwnowotworowe. Kurkuma oraz imbir pomagają zwalczać infekcje i stany zapalne, tymianek łagodzi efekty zatruć pokarmowych, a chilli działa przeciwbólowo. Pozostaje tylko odkrywać coraz nowsze smaki i przyprawiać na zdrowie!

Zioła - suszone w szufladzie, a naturalne na parapecie

Naturalne zioła coraz częściej można kupić w doniczkach, w sklepach spożywczych. Dzięki temu zapewniamy sobie dostęp do świeżej dawki smaku, witamin i określonych korzyści zdrowotnych. Najczęściej nabywamy bazylię, oregano, pietruszkę, miętę, kolendrę, szałwię, lubczyk, szczypiorek oraz majeranek. Te oraz inne rośliny można kupić również w formie suszonej, dzięki czemu wszystkie ich właściwości zostają zachowane, a pakowanie w torebki umożliwia ich długotrwałe przechowywanie.

Bardzo popularne są także mieszanki warzyw, suszonych ziół i przypraw skomponowane na potrzeby określonych potraw albo pozwalające wydobyć nowe smaki z tych dań, które już doskonale znamy. Tu warto wspomnieć również o produktach, które po dodaniu głównych składników umożliwiają przyrządzenie smacznego posiłku w krótkim czasie, nawet przez osobę stawiającą w kuchni swoje pierwsze kroki. Przykładem jest linia Knorr Naturalnie Smaczne! dzięki której każdy będzie mógł przygotować klasyczne Spaghetti Bolognese, pyszną Lasagne, oryginalną Zapiekankę makaronową z szynką czy intensywny w smaku, aromatyczny Gulasz. Co ważne - produkty te nie zawierają sztucznych dodatków, polepszaczy smaku i konserwantów. Wszystkie składniki są naturalne, pochodzą z pól uprawianych zgodnie ze strategią zrównoważonego rozwoju i są zbierane w optymalnym momencie wzrostu. Poddane procesowi suszenia, czyli popularnej i jednej z najstarszych metod przedłużania trwałości żywności, zachowują właściwości smakowe, a przecież właśnie o to chodzi w smacznej i wartościowej kuchni.

Polub WP Kuchnia
Trwa ładowanie
.
.
.
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Podziel się na Facebooku
wp
wp
wp